135 km Patrycji Bereznowskiej w Zabrzu to Rekord Guinnessa... ale NIE rekord świata!


Opublikowane w czw., 20/06/2019 - 23:49

W ślad za rosnącym zainteresowaniem rywalizacją na bieżni mechanicznej, przybywa informacji o tej aktywności biegaczy na świecie. Coraz więcej wiemy też o wynikach, jakie uzyskują. Wciąż jednak nie wiemy wszystkiego.

Paweł Żuk - rekordzista Polski w biegu na 1000 km i 1000 mil (na ulicy), który próbował też swoich sił na bieżni mechanicznej, jest w stałym kontakcie z ultramaratońską czołówką. I odkrył właśnie, że niedzielny wynik Patrycji Bereznowskiej z próby bicia rekordu świata i Guinnessa w biegu 12-godzinnym w zabrzańskim klubie Reshape Fitness, rekordem jest tylko częściowym.

Bereznowska bije REKORD ŚWIATA, a Jagieła REKORD POLSKI na bieżni mechanicznej!

– Wynikiem 135,12 km Patrycja pobiła oficjalny Rekord Guinessa (tutaj potwierdzenie wyniku Irlandki Seaned Kane - red.), ale nie ustanowiła rekordu świata – informuje biegacz z Tarchomina. Okazuje się bowiem, że w marcu 2004 r. Węgierka Edit Berces, na półmetku próby bicia rekordu świata w biegu dobowym, uzyskała wynik 136,1 km - a więc o ok. kilometr lepszy od Patrycji Bereznowskiej.

– Węgierka swój główny cel osiągnęła - 247,2 km to rekord świata kobiet w biegu 24-godzinnym na bieżni mechanicznej. Po drodze ustanowiła też rekord w biegu 6-godzinnym: 70,8 km – podaje Paweł Żuk. Podkreśla, że tamte wyniki potwierdzone są relacją internetową czy zdjęciami i nie może być mowy o pomyłce.

Źródłem wiedzy Pawła Żuka jest internetowa baza, do której dotarł przez zaprzyjaźnionych biegaczy. Prowadzona i aktualizowana - niestety nieregularnie - jest ona przez bliżej nieznaną mu osobę. A że bieganie na bieżni mechanicznej to relatywnie młoda konkurencja, baza jest dziurawa jak szwajcarski ser.

Zestawienie nie zawiera choćby wyników samego Pawła, w tym dotychczasowego rekordu Polski w biegu dobowym - 214,41 km, czy wyniku z próby 12-godzinnej, w której otarł się o ówczesny rekord Polski Marka Szustera. W bazie nie ma też wyników aktualnego rekordzisty Polski Adama Jagieły - 222,11 km z biegu dobowego i 139,41 km z biegu 12-godzinnego.

– Polski ślad w bazie to tylko dwa nazwiska - Marek Szuster i Krzysztof Tumko, który w 2015 r. uzyskał - najprawdopodobniej - drugi wynik na świecie w biegu 7-dniowym: 823,33 km! – wskazuje Paweł Żuk.

Więcej - w przytoczonej bazie nie figuruje też osiągnięcie Norwega Bjørna Tore Tarangera, który jesienią ubiegłego roku w Bergen nabiegał 264,55 km. Część zawodników, w tym sam Paweł Żuk, uznaje ten wynik za rekord świata w biegu dobowym, ale „pod dachem”, ponieważ udana próba Włocha Vito Intiniego z marca tego roku - 265,20 km - odbywała się na świeżym powietrzu. – A to istotna różnica, choćby ze względu na chłodzenie ciała biegacza – wskazuje Paweł Żuk.

Jedno jest pewne. Patrycja Bereznowska, Adam Jagieła czy sam Paweł Żuk otrzymali właśnie mocny argument za kolejnymi startami na bieżni mechanicznej. Na razie jednak Paweł chce dotrzeć do osoby prowadzącej przywołaną bazę wyników, by wpisać w nią wszystkie znane polskie osiągnięcia.

– Na bieżni mechanicznej startują głównie biegacze ultra, i to raczej wąska grupa, którzy sami informują się o swoich wynikach. Marzeniem jest stworzenie platformy agregującej wszystkie znane osiągnięcia, ale to wymaga sporej pracy. Warto ją wykonać, bo jeśli nie pilnuje się tego na bieżąco, nie weryfikuje wyników, to mamy takie sytuacje jak z próbą Patrycji Bereznowskiej – podkreśla Paweł Żuk.

Nieoficjalna baza rekordów świata w biegach na bieżni mechanicznej dostępna jest TUTAJ.

red.


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce