2. Heron Challenge z super gościem – Aleksandrem Dobą


Opublikowane w ndz., 27/09/2020 - 19:27

Nad Jeziorem Rożnowskim wokół Heron Live Hotel odbyła się w sobotę 26 września wspaniała impreza biegowa promująca zdrowy styl życia i aktywność na świeżym powietrzu bieg Heron Challenge 2020.

– Na trasie biegowej, której dystans wynosił 12 kilometrów, po dość trudnym odcinku z licznymi przewyższeniami wystartowało zgodnie z planem prawie 50 biegaczy z Małopolski i Podkarpacia. Część z nich biegała już tutaj w ubiegłym roku. Wszyscy uczestnicy dobiegli do mety cali i zdrowi i w doskonałych nastrojach i to cieszy nas najbardziej – informuje Łukasz Przybyłowicz, koordynator biegu.

Miejscem startu i mety był Heron Live Hotel w Siennej w gminie Gródek nad Dunajcem. Biegaczom zarówno na starcie, jak i na mecie towarzyszył wyjątkowy gość – Aleksander Doba, wielki miłośnik wody i Jeziora Rożnowskiego, który trzykrotnie przepłynął kajakiem Atlantyk. – Był to pomysł Fundacji Horyzont 360, która postanowiła ściągnąć tego wyjątkowego człowieka na naszą imprezę biegową – dodaje Łukasz Przybyłowicz.

Pierwsze miejsce zdobył Janusz Gawron z czasem 49:28, drugie Arkadiusz Buźniak z czasem 51:54, a trzecie Bogdan Gawron z czasem 53:44. - Biegło się super. Ja z bratem Bogdanem jesteśmy z Limanowej, a kolega Arek Buźniak jest z Nowego Sącza, ale biegamy wszyscy pod nazwą Brygada Beskidów – mówi Janusz Gawron zwycięzca biegu.

Wśród pań zwyciężyła Katarzyna Kmieć z czasem 1:01:28 przed Sabiną Florian z czasem 1:09:32 oraz Anną Sołtysiak z czasem 1:10:54. Wszyscy uczestnicy biegu otrzymali zestawy startowe i pamiątkowe medale, a zdobywcy miejsc 1-3 w klasyfikacji generalnej kobiet i mężczyzn statuetki. Były też nagrody dla najstarszego uczestnika, ostatniego zawodnika oraz biegacza z najdalszej odległości od Heron Live Hotel.

Najlepsze miejsca w tym roku zgarnęła Brygada Beskidników z Limanowej. Pierwsze miejsce zdobył Janusz Gawron z czasem 49:28, drugie Arkadiusz Buźniak.

Wśród pań zwyciężyła Katarzyna Kmieć z czasem 1:01:28.

– Rok temu wybierałem się na ten bieg, ale niestety czas nie pozwolił. W tym roku udało się pobiec w doborowym towarzystwie braci oraz kolegów i znajomych, z którymi spotykamy się na wielu biegach. Wielkie słowa podziękowania należą się pani Irminie Długopolskiej manager marketingu Heron Live Hotel za wyjątkową dbałość o biegaczy. Hotel przyjął nas bardzo gościnnie i po królewsku oraz Łukaszowi Przybyłowiczowi za dopięcie tej imprezy w tych trudnych czasach na ostatni guzik, a także wszystkim, którzy pomagali przy tej imprezie. Na trasie towarzyszyły nam wyjątkowe widoki Jeziora Rożnowskiego z różnych stron. Drobny deszczyk na początku biegu troszkę ochłodził trudny podbieg, a potem biegło się całkiem fajnie. To pod górkę to z górki i tak do mety, gdzie czekały na nas wyjątkowe medale. Niewątpliwie w pamięci pozostanie spotkanie z panem Aleksandrem Dobą. Wspólne zdjęcia i rozmowa z tym niezwykłym człowiekiem było dla nas wyjątkowym przeżyciem. Za rok na pewno tutaj przyjadę – relacjonuje Marek Podraza, Ambasador Festiwalu Biegów.

Organizatorem imprezy był Heron Live Hotel oraz Fundacja Horyzont 360, a nagrody dla najlepszych wręczali m.in.: Alexandra Bakoš - dyrektor Hotelu Heron Live wraz z pracownikami hotelu, Aleksander Doba oraz Marta Adamczyk dyrektor marketingu uzdrowiska Krynica Żegiestów. Na zakończeniu nie zabrakło też Kapitana Kryniczanki.

red. / Marek Podraza, Ambasador Festiwalu Biegów

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce