25-letni mistrz Afryki... kończy karierę


Opublikowane w czw., 07/02/2019 - 10:42

Kontuzje krzyżowały plany wielu znakomitym lekkoatletom, ale większość, tak jak na bieżni o sekundy, centymetry czy punkty, ambitnie walczyła o powrót do startów. Mimo młodego wieku i niemal całej kariery przed sobą, 25-letni sprinter z RPA Ncincilili Titi poddał się definitywnie.

Titi od dłuższego czasu zmaga się z tajemniczą chorobą, przez którą nie może trenować w pełnym wymiarze. Nie przeszkodziła mu ona w zdobyciu mistrzostwa Afryki w biegu na 200m podczas ubiegłorocznych zawodów w Asabie, ale ambicje sprintera są o wiele większe.

W serii wpisów twitterowych trenujący na co dzień w USA Titi wyjaśnił, że „pora zająć się czym innym”. Wyjaśnił, że z jego przypadłością nie mogli sobie poradzić wszyscy lekarze „z pierwszego świata”, których odwiedził – zapytał wymownie, czy odwiedzał tych właściwych – i że przez kontuzje nie może już wkładać w treningu więcej wysiłku.

„Mam inne pasje, na które skieruje teraz moją energię” - przyznał gorzko.

„To była fantastyczna przygoda” - ocenił sprinter swoją dotychczasową karierę lekkoatlety. „Zwiedziłem kawał świata, doświadczyłem niezwykłych przeżyć i całej edukacji w USA. Na zawsze pozostanę wdzięczny” - podkreślił.

Ncincilili Titi zapowiadał się na bardzo dobrego zawodnika. Najszybciej w karierze na 100m biegał w czasie 10.17 sek. Na 200 m - 20.00.

red.


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce