3. ONICO Półmaraton Gdynia dla Ugandyjczyka. Polacy...


Opublikowane w ndz., 18/03/2018 - 11:48

W Gdyni przerwana została seria Hilarego Kimayo Mayo, który wygrywał tu w 2016 i 2017 r. Nowy czempion to Ben Somikwo z Ugandy.

Mężczyźni

Już na początku rywalizacji ukształtowała się ośmioosobowa grupa liderów, z jedynym Polakiem Marcinem Chabowskim, opromienionym zwycięstwem w ubiegłotygodniowej Maniackiej Dziesiątce. Piąty kilometr czołówka przekroczyła po 15 minutach i 7 sekundach (tempo 3:01 min./km), dziesiąty kilometr po 30:30 (tempo 3:03 min./km).

Niestety na 12. kilometrze Chabowski zaczął odstawać od grupy (tempo liderów ok. 2:55 min./km). Między Polakiem a czołówką zrobiła się ok. 20-metrowa przerwa, która z kolejnymi odcinkami tylko się powiększała. Nasz biegacz próbował przykleić się jeszcze do jednego z rywali, ale obaj tracili kolejne metry do prowadzącej grupy.

Po 15. kilometrze sprawy w swoje ręce wziął Hilary Kiptum Kimayo, ale ostatni z Europejczyków, Hiszpan Oubaddi El Hassan nie zamierzał odpuszczać. Na ok. 18. kilometrze od liderującej piątki odpadł…. Hilary Kimayo. Tempo biegu nadawał wówczas Ben Somikwo.

Jako pierwszy odpadając z finałowej rozgrywki na Bulwarze Nadmorskim odpadł Kenijczyk Joseph Mumo. Kilkaset metrów później na długi finisz zdecydował się Ugandyjczyk i to on jako pierwszy przeciął taśmę.

Czas zwycięzcy to 1:03:32, o ponad 2 minuty gorszy niż jego życiówka. – Czuję się przemarznięty, jest bardzo zimno, dałem z siebie wszystko – opowiadał na mecie Ben Somikwo.

Wg. wyników, Hiszpan El Hassan Oubaddi stracił do zwycięzcy tylko jedną sekundę, ale „wizualnie” różnica między biegaczami była kilkumetrowa. Podium dopełnił Joseph Mumo, wyprzedzając przed metą Etiopczyka Zelalema Mengitsu.

Dwukrotny triumfator biegu w Gdyni, Hilary Kiptum Maio Kimayo, był piąty (1:04:04).

Marcin Chabowski ukończył bieg na szóstej pozycji z czasem 1:04:53 (życiówka 1:02:26).

– Z wyniku i miejsca jestem średnio zadowolony. Początek był wolny, ściganie zaczęło się na 5. kilometrze. Na 10. kilometrze liderzy mocno szarpnęli, na ok. 2:50 min./km. Potem biegłem już sam. starałem się zacisnąć zęby i wytrzymać – relacjonował na mecie Chabowski.

– Od 12. do 15. kilometra rywalizowałem jeszcze z mistrzem Ukrainy, bo zawsze z kimś się biegnie łatwiej. Jak biegniesz sam, to warto wyznaczać sobie punkty, od 17 do 18 kilometra, od 18 do 19. kilometra… Tak się oszukuje umysł.

Polak podkreślił trudne warunki rywalizacji. – Może nie było rekordowo zimno, bo pamiętam półmaraton w Warszawie przy minus dziesięciu stopniach na termometrze, ale gdy wiatr chłodzi mięśnie, ciężko o rekordy życiowe. Przegrałem ze zwycięzcą ok. minuty, a to to spora strata. Oddechowo biega mi się już dobrze, potrzeba tylko siły, nad którą teraz pracuje. Za miesiąc biegnę w Poznaniu, liczę że poprawie swoje miejsce – mówił Chabowski.

Kobiety

Zmagania kobiet po długim, samotnym biegu wygrała Kenijka Christine Moraa Oigoo (1:13:54).

W ostatniej partii trasy tempo podkręciła Ruth Matebo – ostatecznie dotarła 4 sekundy za rodaczką – ale nie było wątpliwości kto był dziś najlepszy. Podium uzupełniła Etiopka Merine Gezahegn (1:14:07).

Najlepiej z Polek poradziła sobie Agnieszka Gortel-Maciuk, która finiszowała na piątym miejscu (1:16:31).

– Warunki były bardzo trudne, chociaż wszyscy o tym wiedzieliśmy. W tej chwili jest mi strasznie zimno, ledwo się ruszam. Pomagali kibice, gęsto rozstawieni wokół trasy - chwała Bogu – opowiadała na mecie czterokrotna mistrzyni kraju w półmaratonie. – Najtrudniejszy był dla mnie początek, pierwsze 5 kilometrów. Nie mogłam złapać swoich obrotów. Nie byłam w stanie nikogo się chwycić. Potem było już lepiej – dzieliła się wrażeniami Polka.

Zdany test

ONICO Gdynia Półmaraton rozgrywany jest jako IAAF Bronze Label Road Race, będąc tym samym w gronie najważniejszych półmaratonów na świecie. Za dwa lata Gdynia będzie gospodarzem Mistrzostw Świata IAAF w Półmaratonie. Impreza odbędzie się 29 marca 2020 roku.

Dzisiejsza impreza była sprawdzianem dla miasta, organizatorów i kibiców przed MŚ. Test wypadł pozytywnie. Do poprawy jest na pewno transmisja online z zawodów, a szczególnie fatalna jakość obrazu i absurdalna, ponad 20-minutowa prezentacja elity biegu… w trakcie rywalizacji na trasie. Bez podglądu na bieżące wydarzenia, z ciągnącymi się w nieskończoność reklamami miasta i sponsorów…Spodziewać się jednak należy, że imprezę pokaże na żywo TVP Sport, partner medialny tegorocznej edycji.

Wyniki:

Mężczyźni:

1. Ben Chelimo Somikwo, UGA - 1:03:32
2. El Hassan Oubaddi, ESP - 1:03:33
3. Joseph Mumo, KEN - 1:03:53
4. Mengistu Zelalem, ETH - 1:04:01
5. Hilary Kiptum Maiyo Kimaiyo, KEN - 1:04:04
6. Marcin Chabowski, POL - 1:04:53

Kobiety:

1. Christine Moraa Oigo, KEN - 1:13:54
2. Ruth Matebo, KEN - 1:13:58
3. Merine Gezahegn, ETH - 1:14:07
4. Wiktorija Khapilina, UKR - 1:14:19
5. Agnieszka Gortel, POL - 1:16:31
6. Monika Kaczmarek, POL - 1:16:57

Bieg ukończyło 5 867 osób, - 28 mniej niż w ubiegłym roku. Pełne wyniki: TUTAJ

red.na podst. transmisji online


Polecamy również:


Podziel się: