46. Maraton Dębno: "Będzie miejsce dla każdego, kto walczy o Koronę!"


Opublikowane w pt., 16/11/2018 - 17:34

46 Maraton Dębno, najstarszy bieg na królewskim dystansie w Polsce, rozgrywany od 1966 roku (z przerwą w latach 1991-98), odbędzie się 7 kwietnia 2019 roku. Organizatorzy poinformowali właśnie o dacie uruchomienia zapisów.

Rejestracja rozpocznie się jak zwykle na przełomie roku. Tym razem jednak nie w Sylwestra, a w Nowy Rok. To ważne, bo o miejsca w Dębnie trwa co roku batalia. Nie ma ich za dużo (nieco ponad 2 tysiące), a maraton w Lubuskiem wchodzi w skład Korony Maratonów Polskich. Dyrektor Stanisław Lenkiewicz zapowiada, że dla każdego walczącego o odznakę, miejsce na jego imprezie się znajdzie.

– Postanowiliśmy trochę ułatwić życie biegaczom – wyjaśnia Stanisław Lenkiewicz, który jest dyrektorem dębniańskiego biegu od 2003 roku. – Wielu uczestników skarżyło się, że sylwestrowe popołudnie jest na start zapisów terminem fatalnym, ludzie szykują się wtedy do wyjścia na imprezy i nie mają głowy do pilnowania komputera. Popołudnie 1 stycznia będzie z pewnością lepsze, biegacze zdążą się wyspać po noworocznych szaleństwach. Otwieramy rejestrację w Nowy Rok o godzinie 15 – ogłasza.

Nie zmieni się natomiast trasa (prawdopodobnie) i liczba uczestników (na pewno). – Maratończycy pobiegną dwiema pętlami po okolicy, każda z „podpętelką” na ulicach miasta – mówi Lenkiewicz. – Może się tylko zmienić niewielki fragment w samym Dębnie, jeśli zostanie ukończona jedna z ulic. Wtedy uniknęlibyśmy podziału innej ulicy na pół, dla maratończyków biegnących w przeciwnych kierunkach, przez to zwiększyłaby się nieco przepustowość miejskiej pętli. Ale to na razie jest palcem na wodzie pisane. Na razie zostajemy przy trasy identycznej jak w ostatnich latach.

Pakietów startowych będzie też tyle co zwykle: maksymalnie 2 i pół tysiąca. – Tyle osób jesteśmy w stanie obsłużyć na wysokim poziomie, do którego przyzwyczailiśmy biegaczy. Nie chcemy obniżać standardów kosztem sztucznie powiększanej frekwencji – deklaruje Stanisław Lenkiewicz. I dodaje: – Wiem, że jest problem z tą ograniczoną liczbą dla ludzi, którzy zbierają „gwiazdki” do Korony Maratonów Polskich (Maraton Dębno, Cracovia Maraton, Wrocław Maraton, Maraton Warszawski, Poznań Maraton w ciągu 2 lat) i mają problem z zapisaniem się do nas. Dlatego obiecuję, że dla każdego, dla kogo Dębno 2019 będzie ostatnim bądź przedostatnim maratonem do Korony, znajdziemy pakiet startowy! Jeśli nie zdołają się zarejestrować, niech piszą do nas, pomożemy – obiecuje. I przekazuje, że firma pomiarowa, której serwer „zatkał się” w ubiegłym roku blokując rejestrację i płatności, tym razem gwarantuje sprawność.

Regulamin i szczegóły 46 Maratonu Dębno zostaną ogłoszone niebawem. – Zrobilibyśmy to już teraz, ale… czekamy na ukonstytuowanie się nowych władz miasta. Po wyborach mamy nowego burmistrza i radnych. Cieszymy się, bo to ludzie bardzo przychylni bieganiu, burmistrz Grzegorz Kulbicki sam jest dobrym maratończykiem, w tamtym roku przebiegł 42,195 km u nas w czasie 3 godzin i 35 minut. W radzie miejskiej jest 4 kolejnych biegaczy. Wierzę, że najstarszemu polskiemu maratonowi wyjdzie to tylko na korzyść – cieszy się dyrektor imprezy.

Stanisław Lenkiewicz serdecznie zaprasza na kwietniowy maraton do Dębna, bo… – Choć nasze miasto leży na uboczu, jest kiepski dojazd, wszyscy mają tu daleko i baza noclegowa nie jest najbogatsza, to żaden maraton w Polsce nie ma tak gorącej atmosfery i nigdzie biegacz nie jest tak dopieszczony jak u nas –  zapewnia. Atutem jest także najszybsza trasa w Polsce. Średnia 10 najlepszych wyników mężczyzn to 2:11:30, kobiet – 2:33:05.

Niegdyś w Dębnie odbywały się maratońskie mistrzostwa Polski kobiet i mężczyzn. Od narodzin Orlen Warsaw Marathonu, panowie o krajowy prymat walczą w stolicy, Dębnu pozostał czempionat maratonek, a także mistrzostwa kraju policjantów, strażaków i nauczycieli.

W ubiegłym roku, triumfowali w Dębnie: Kenijczyk David Kiprono Metto (2:14:48) i Białorusinka Iryna Somawa (2:39:06), a mistrzynią Polski została czwarta na mecie Karolina Pilarska (2:49:06).

Rekordy trasy do pobicia to: 2:09:57 (Kyeva Cosmas Mutuku, KEN, 2014) i 2:32:09 (Grażyna Syrek, POL, 2003).

Piotr Falkowski

zdj. Marek Pereć, Maraton Dębno


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce