6. Bieg Noworoczny: W Nowy Rok premierowo... lub na bis [WYNIKI, ZDJĘCIA]


Choć od sylwestrowej zabawy upłynęło już trochę czasu, w sobotę w Warszawie nadarzyła się kolejna okazja do wbiegnięcia w 2018 rok. W Parku Skaryszewskim rozegrano 6. Bieg Noworoczny. Dla wielu uczestników był to pierwszy start w tym sezonie.

Tradycyjnie biegano na dystansie 8 km. Trasa składała się z czterech rund prowadzących parkowymi alejkami. We znaki dawał się szczególnie kilkukrotnie pokonywany podbieg. Co pewien czas zza chmur wychodziło słońce i mimo delikatnego mrozu (1 stopnień poniżej zera), nikt nie mógł narzekać na warunki. Dla porównania, podczas ubiegłorocznej edycji było o 7 stopni chłodniej i duże problemy sprawiał smog, normy przekroczone były nawet o 1000 procent. Tym razem jakość powietrza w stolicy była dobra, co pozwalało cieszyć się z uprawiania sportu.

Z powodu przepisów obowiązujących w parku Skaryszewskim, organizatorzy biegu nie mogli rozstawić bramy startowej, gdyż.... ingerowałaby w krajobraz zabytkowego parku. Nie jest to pierwszy taki przypadek. Organizatorów i uczestników ubiegłorocznego Pucharu Maratonu Warszawskiego na dystansie 5 km spotkała podobna sytuacja. Może to drobnostka, ale zawsze to inne uczucie, gdy wbiega się na metę z prawdziwego zdarzenia, a nie finiszuje pod gołym niebem. Przypomnijmy, że w 2017 roku roku osiem warszawskich organizacji pozarządowych i dwie rady osiedli apelowały do władz Warszawy o „zaprzestanie organizowania uciążliwych imprez” w popularnym „Skaryszaku” (więcej informacji).

Po raz czwarty w Biegu Noworocznym zwyciężył Sebastian Polak. Rok temu zajął dopiero trzecią pozycję, tym razem nie dał szans rywalom. Uzyskał wynik 25:52. Nad drugim na mecie Adamem Serockim miał ponad minutę i dziesięć sekund przewagi. Jeden z faworytów, Dariusz Wieczorek, trzykrotny medalista mistrzostw Polski w maratonie (1992, 1999, 2000), zszedł z trasy.

– To moje pierwsze zawody w tym roku. Tydzień temu biegłem parkrun, ale to taka impreza treningowa. Biegam ją tydzień w tydzień, co pozwala mi utrzymać się w formie – opowiadał na mecie zwycięzca. – Dziś starałem się biec swoim tempem. Nie oglądałem się na nikogo. Nie miałem, żadnej taktyki. Jeśli ktoś byłby szybszy, to trudno. Bardzo lubię taką pogodę w okolicach zera, startowałem nawet w krótkich spodenkach – dzielił się wrażeniami triumfator.

– Nie mam żadnych postanowień noworocznych. To jest mój 13 rok biegania. Staram się tylko systematycznie trenować – dodał popularny Słonik.

Wśród pań wygrała olimpijka z Rio de Janeiro, drużynowa mistrzyni świata w pięcioboju nowoczesnym Anna Maliszewska, która uzyskała czas 29:58.

– To był udany start – cieszyła się na mecie pani Anna. – Niedawno wróciliśmy z obozu w górach i nie byłam pewna co tu się stanie. W połowie dystansu była obok mnie jedna biegaczka, wtedy nogi zaczęły dawać się we znaki. Myślałam, że ciężko będzie ścigać się do końca, na szczęście się udało.

Anna Maliszewska pierwszy raz startowała w Biegu Noworocznym. Przed rokiem była obecna na zawodach, ale w zupełnie innej roli.

– Mam miłe wspomnienia związane z tym miejscem - mówi. - Rok temu robiłam tu ankietę do swojej pracy licencjackiej. Było jakieś minus 10 stopni, smog, a miałam większy zwrot ankiet niż tydzień później podczas Biegu Chomiczówki! Urzekła mnie atmosfera i otwartość ludzi, a na podstawie ankiet wyszła super praca. Jej temat to „Postawy Polaków wobec biegania” – opowiadała zwyciężczyni Biegu Noworocznego.

Tuż za podium znalazła się Katarzyna Wesołowska z rezultatem 33:36. Na pocieszenie biegaczka zajęła drugie miejsce w klasyfikacji K39. W ubiegłym roku warszawianka zajęła m. in. trzecie miejsce w Koral Maratonie (3:25:13) na Festiwalu Biegowym w Krynicy.

– Po tamtym starcie jesień nie przyniosła mi rezultatów, jakich oczekiwałam. Może dlatego, że eksperymentowałam z dietą. Liczę, że wiosna będzie lepsza. Zaczęłam morsować i polecam to wszystkim, bo jest to świetny sposób na regenerację. My jeździmy do Dziekanowa Leśnego – zachęcała nasza rozmówczyni.

– Za tydzień będę zającem podczas Biegu Chomiczówki, później wystartuję w Biegu Wedla, a następnie lecę na maraton do Tokio. Udało mi się wylosować pakiet, ale nie myślę o tym, żeby ukończyć całą serię World Marathon Majors. Nie zdążę przygotować już formy na Tokio, więc o wynik powalczę podczas Orlen Warsaw Marathonu – wyjaśniła Katarzyna Wesołowska.

W 6. Biegu Noworocznym wzięło udział ponad 260 osób.

Wyniki mężczyzn 8 km:

1. Sebastian Polak - 25:52
2. Adam Serocki - 27:07
3. Wojciech Skory - 27:17

Wyniki kobiet 8 km:

1. Anna Maliszewska - 29:58
2. Joanna Tomczak - 31:27
3. Marta Hagen – 32:10

Pełne wyniki: TUTAJ

RZ


Polecamy również:


Podziel się: