[AKT.] Włocławek: Półmaraton za krótki, dycha za krótka... lub za długa. "Organizatorzy sami się zakręcili”


Jubileuszowa połówka we Włocławku obfitowała w dobre czasy i rekordy życiowe. Niestety radość z ich uzyskania nie trwała długo. Okazało się, że trasa - nie tylko biegu głównego - była za krótka. Co się stało, że zabrakło 700 m? - pytają na portalach społecznościowych uczestnicy.

W sumie na dwóch dystansach: (prawie) półmaratonu i (prawie) 10 km wzięło udział ponad 530 osób. Start i meta usytuowane były na stadionie Ośrodka Sportu i Rekreacji. Według regulaminu, obie trasy posiadały atest PZLA. Ale już przeglądając wizualizacje krętej trasy na 10 km, prowadzącej wokół stadionu, można dojść do wniosku, że z każdą rundą pętla się zaciskała i o błąd było bardzo łatwo.

Trasy pokrywały się tylko w początkowej i końcowej fazie. Gdy biegacze finiszowali, okazało się, że co coś jest nie tak. Jak pokazały zegarki, do dystansu półmaratonu zabrakło od 600 do 700 metrów, a do dychy ok. 900 m. Były też osoby, których GPS wskazały, że trasa dychy... była za długa, o ok. 1 km. Czary?

Prawdziwym szczęściarzem imprezy został zwycięzca biegu na 10 km Dominik Gosk, który był najbliżej ukończenia pełnego dystansu. Biegacz znalazł się w o tyle uprzywilejowanej roli, że miał przed sobą pilota. Reszta uczestników, w tym jego żona Diana, musieli radzić sobie sami.

- Pętelki były tak wymyślone, że organizatorzy trochę sami się zakręcili. Ja przebiegłem cały dystans, czyli 9.7 km. Reszta, albo pokonała 9.1 km, albo wysyłano ich na jeszcze jedno okrążenie. Szkoda, bo np. jeden uczestnik, biegnący zresztą obok mojej żony, podobno poprawił życiówkę o 12 minut! - relacjonuje Dominik Gosk.

 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 

Włocławską Dziesiątkę wygrywa małżeństwo Gosu! Taaak... tylko czemu mój wynik 33:32 mnie nie cieszy? Trasa ma podobno atest PZLA (regulamin), ale nie jestem przekonany, więc wybaczcie nie wiem czy uznać to jako rekord życiowy:) Dodatkowo jest mi przykro, bo duża część ludzi została źle pokierowana przez wolontariuszy... powychodziły niepełne dystanse... ja miałem samotny bieg po 4km i osobisty rower tylko co z tego... Dobry trening. Tak to zostawię. #ddrunningteam #bieg #bieganie #pobiegane #fitcouple #win #winners #podium #coach #trener #bieg #bieganie #pobiegane #together #run #running #runners #włocławek #vectra #vaporfly #nikerunclub #numbers #good #race #racing #hard #slalom

Post udostępniony przez Dominik.Gosk (@dominik.gosk)

Półmaraton wygrał Paweł Ochal z wynikiem 1:07:02, wyprzedzając Ukraińca Sergieja Okseniuka o 2 sekundy. Trzeci był Damian Kabat z czasem 1:07:10 (życiówka 1:06:29).

Wśród pań górą była mistrzyni kraju Paulina Kaczyńska z wynikiem 1:14:27. Tuż za nią uplasowała się Andżelika Dzięgiel z 3 sekundami straty, co byłoby jej nowy rekordom życiowym. Trzecie miejsce zdobyła Olga Ochal z rezultatem 1:16:50. Gdyby trasa liczyła 21 km i 97 m, do wymienionych wyników trzeba by dodać po ok. 2 minuty.

Torunianka Andżelika Dzięgiel powiedziała nam, że już na początku trasy czuła, że brakuje 100 metrów. Później 200 m. Była jednak przekonana, że różnica się wyrówna, wraz z biegiem rywalizacji. Niestety tak się nie stało. Biegaczka zadowolona jest jednak ze swojej postawy.

– 1:14:30 w półmaratonie to mega wynik! Póki co dla mnie nieosiągalny. Pracuje na 3 etatach i nie mam szansy na właściwą regenerację czy obozy. Cieszę się jednak, że na koniec sezonu udaje mi się osiągać wyniki na poziomie biegaczy wyczynowych – powiedziała nam wicemistrzyni Polski do lat 23 na 10 000 m z 2011 roku.

O wyjaśnienie tajemnicy włocławskiej trasy zapytaliśmy organizatorów. Czekamy na odpowiedź.


AKTUALIZACJA

Otrzymaliśmy oświadczenie organizatora:

Z przykrością informuje, że w wyniku pomyłki sędziów, zawodnicy zostali pokierowani niewłaściwą trasą. Ze strony organizatora przepraszamy wszystkich biegaczy za powstałe zamieszanie.

Jednocześnie oświadczam, że poczynimy wszelkie możliwe starania aby wyeliminować takie błędy w przyszłości.

W ramach przeprosin planujemy wprowadzenie zniżek w opłacie startowej dla zawodników, którzy uczestniczyli wczoraj w obu biegach, o czym powiadomimy w regulaminach.

Marian Nowakowski, dyrektor 5. Anwil Półmaratonu Włocławek

RZ


Polecamy również:


Podziel się: