Andrzej Radzikowski na podium Ultrabalatonu!


Opublikowane w ndz., 12/05/2019 - 16:59

Polak zakończył 220-kilometrowy ultramaraton na trzecim miejscu, z czasem 21:47:35.

Radzikowski, zwycięzca Spartathlonu z 2016 r., mistrz Europy w biegu 24-godzinnym, zwycięzca biegu 48-godzinnego Festiwalu Ultaratonu w Atenach, w węgierskim Ultabalatonie startował już drugi raz. W 2015 r. był tu drugi z czasem 18:58:32.

Tym razem swój start skomentował następująco:

„Szczęśliwie u celu! Trzecie miejsce nad 'Węgierskim Morzem' daje dużą satysfakcji”

Mniej szczęścia podczas tego startu miała Aleksandra Niwińska, która zeszła z trasy przed setnym kilometrem.

„Dziękuję wszystkim za kibicowanie. Wczoraj wystarczyło pary na ok. 70 km. w trudnym terenie, potem już nie widziałam sensu w snuciu się po trasie, ale jeszcze do ok. 95. km próbowaliśmy kontynuować. Zabrakło na pewno regeneracji, wiosenny maraton oraz utrata masy ciała (łącznie 18 kg) w krótkim czasie, to już widocznie za dużo. Czas na odpoczynek i wzmocnienie się "ogólnorozwojówką"

- napisała Aleksandra Niwińska na swoim profilu. Resztę czasu postanowiła poświęcić na kibicowanie zawodnikom rozgrywanego równolegle EMU 6 Days, którzy są już na półmetku.

Wśród panów z wynikiem 20:26:37 triumfował Bodis Tamas, czwarty zawodnik na mecie Spartathlonu przed rokiem.

Przed Andrzejem Radzikowskim uplasował się jeszcze Enrico Maggiola. Włoch, zwycięzca 12-godzinnego Ultra Franciaciata i dwunasty zawodnik ubiegłorocznego Spartathlonu, uzyskał czas 21:07:33.

Wśród pań, z dwugodzinną przewagą nad rywalkami triumfowała Rex Stine. Wicemistrzyni Europy w biegu 24-godzinnym i czwarta zawodniczka Spartathlonu z 2017 i 2016 r., do mety dobiegła z wynikiem 22:21:34, wyprzedzając dwie węgierskie ultramaratonki.

IB


Polecamy również:


Podziel się: