Bezkrwawe łowy na łosia. Biegowy Potop zaprasza do Szwecji! [ZAPISY]


Opublikowane w śr., 23/10/2019 - 20:19

Przed nami ostatni w tym roku Biegowy Potop – i wyprawa do Szwecji w dniach 7-9 listopada na sportowe zmagania i bezkrwawe łowy na... łosia. To potężne zwierzę, największy z obecnie żyjących ssaków kopytnych, jest symbolem Szwecji i nieprzypadkowo znalazł się na medalu, który zawiśnie na szyi każdego, kto ukończy jeden z biegów imprezy w ośrodku Svartbäcksmåla nieopodal Kalmaru.

Organizator – polski oddział linii promowej Stena Line – oferuje w ramach opłaty startowej rejs gigantycznym promem pasażerskim z dwoma naoclegami na trasie Gdynia – Karlskrona i z powrotem oraz cały dzień w Szwecji: przed południem zawody biegowe na pięknych, przełajowych trasach ośrodka Svartbäcksmåla, które zebrały mnóstwo pozytywnych opinii uczestników Potopu wrześniowego, wytyczonych i oznaczonych przez ekipę Fundacji "Festiwal Biegów", a po południu – zwiedzanie historycznego Kalmaru w towarzystwie wykwalifikowanych przewodników znających Szwecję jak własną kieszeń.

Biegi tradycyjnie odbędą się na 3 dystansach (do wyboru): 5, 10 i 15 km. Dla zwolenników nordic walking – oferujemy osobną konkurencję, czyli marsz z kijami na 5 km. Cała rywalizacja – z elektronicznym pomiarem czasu, który zapewni Fundacja Festiwal Biegów.

Najlepsze biegaczki i biegacze na każdym dystansie oraz (klasyfikowani wspólnie) kijkarze zostaną podczas rejsu powrotnego uhonorowani nagrodami ufundowanymi przez organizatora i naszą Fundację (bezpłatny start w 11 TAURON Festiwalu Biegowym w Krynicy w 2020 r.).

Na mecie każdy uczestnik otrzyma przepiękny medal z łosiem, natomiast w pakiecie startowym efektowną koszulkę techniczną przygotowaną przez Decathlon.

Wróćmy jednak do łosi i bezkrwawych łowów na te piękne zwierzęta podczas Biegowego Potopu. – To rzeczywiście symbol Szwecji, żyje w tym kraju obecnie około 350 tysięcy łosi! – mówi Paweł Bober, przewodnik Stena Line. – Za kilka miesięcy będzie ich trochę mniej, bo właśnie zaczął się sezon polowań na te zwierzęta. Zostanie zastrzelonych ok. 80-90 tysięcy łosi – informuje.

– W ten sposób władze Szwecji kontrolują populację potężnych ssaków, które dla Szwedów są przede wszystkim szkodnikami. Łosie są roślinożerne i niszczą lasy, obgryzają pędy, gałęzie, liście często młodych drzew - to jest ich ulubione pożywienie. A ponieważ praktycznie nie mają naturalnych wrogów (wilków żyje w Szwecji mało, a niedźwiedzie też ich raczej nie atakują) Skandynawowie postanowili nie dopuścić do zbyt dużego - ich zdaniem - pogłowia łosi – opowiada Paweł Bober.

Łoś jest obecny w Szwecji wszędzie. Żyje w całym kraju z wyjątkiem tylko Gotlandii. – Zdarza się je spotkać nawet na wyspie Olandia, na której leży Kalmar, bo potrafią tam przepłynąć! – mówi przewodnik Stena Line. A oprócz tego, mimo tej negatywnej opinii, są dla Szwedów doskonałym produktem turystycznym.

W całej Szwecji jest mnóstwo farm, w których można oglądać z bliska łosie hodowlane. W sprzedaży jest mięso, a czasem nawet sery z mleka losia. Łoś jest obecny na każdej niemal pamiątce ze Szwecji: magnesach, podkoszulkach, niezliczonycvh pluszakach, serwetkach, elemenatch wyposażenia wnętrz itd.

Te właśnie pamiątki to najpewniejszy sposób na spotkanie z łosiem. Mimo bowiem tak wielkiego ich pogłowia, zobaczyć potężne ssaki z bliska wcale nie jest łatwo! – Łosie są przeżuwaczami, więc jak się najedzą muszą długo leżeć, żeby strawić pokarm. Wcale więc tak dużo się nie przemieszczają.

– A poza tym... nie są zbytnio towarzyskie i wcale nie garną się do ludzi, wręcz ich unikają, boją się. Najbardziej można więc liczyć na zobaczenie ich przy drodze, z okna autokaru – mówi Paweł Bober.– Spotkać łosia jest trudno, łatwiej zobaczyć na wolności renifera. Jeśli biegacze napotkają łosie na trasie Potopu będą mogli mówić o ogromnym szczęściu! A o ściganiu się z nimi nie ma mowy, bo łosie potrafia rozwinąć prędkość nawet 50-60 km/h! – zapewnia przewodnik.

Jeśli zatem nie spotkacie żywego łosia na trasie Biegowego Potopu, gwarantujemy wam bezkrwawe trofea z tego pięknego zwierzęcia w postaci: medalu na mecie, zdjęcia pod charakterystycznym dla Szwecji znakiem drogowym ustawionym także tuż przed wejściem na prom na przystani w Karlskronie oraz w postaci licznych pamiątek. To wszystko zapewnia udział w Biegowym Potopie!

Wypływamy z Gdyni w czwartkowy wieczór 7 listopada, w piątek biegamy i zwiedzamy Kalmar i meldujemy się z powrotem w Gdyni w sobotę 9 listopada. Trzeci, ostatni już w tym roku Biegowy Potop, to najlepszy sposób na rozpoczęcie długiego weekendu ze Świętem Niepodległości!

Na listopadowy rejs biegowy do Szwecji są jeszcze wolne miejsca – wszystkie szczegóły i zapisy znajdziecie TUTAJ.

Stena Line i Fundacja Festiwal Biegów - zapraszają!

red.

fot. arch., Stena Line


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce