Bieg Nadodrzański w Raciborzu przeniesiony z powodu smogu. Pierwsza taka decyzja?


Opublikowane w czw., 05/12/2019 - 15:33

Na stronie cyklu 4Biegi Racibórz pojawiła się informacja o zmianie daty Biegu Nadodrzańskiego, który miał w pierwszą niedzielę stycznia zainaugurować kolejny sezon czteroetapowego cyklu biegów w Raciborzu. Piąta edycja zimowej dychy nie odbędzie się jednak 6 stycznia. Powodem decyzji jest… smog, a dokładniej wysokie ryzyko smogu wynikające z prognoz pogody na ten czas.

Drugi powód to problemy z zabezpieczeniem oblodzonej trasy prowadzącej wałami. Nie podano jeszcze nowej daty imprezy. To prawdopodobnie pierwszy bieg, którego organizatorzy w trosce o zdrowie swoich zawodników podjęli taką decyzję.

„Ośrodek Sportu i Rekreacji w Raciborzu informuje, że zaplanowany na pierwszą niedzielę stycznia 2020 roku - Bieg Nadodrzański został przełożony na inny termin. Organizatorzy w trosce o uczestników podjęli taką decyzję ze względu na zapowiadane w tym terminie niekorzystne warunki atmosferyczne związane z dużym zanieczyszczeniem powietrza (smogiem), a także spore problemy z należytym przygotowaniem w tym czasie samej trasy biegu na wałach nadodrzańskich.”

– można przeczytać w komunikacie.

Pierwszy komentarz pyta drwiąco: „Prorocy jacyś?”. Jednak nie trzeba prorockich zdolności, by przewidzieć zanieczyszczenie powietrza w tym okresie. Smog stanowi coraz większy problem dla biegaczy. O ile na czas treningów mogą się przenieść w bardziej zielone i mniej zanieczyszczone miejsca, o tyle zawody rozgrywane w miastach stają się czasami walką o przetrwanie. Pojawia się pytanie czy to jeszcze zdrowa forma aktywności…

W minioną niedzielę podczas Biegu Barbórkowego w Rybniku część zawodników pokonała dziesięciokilometrową trasę w maskach antysmogowych wręczonych im podczas specjalnej akcji. – Oddychało się trudniej niż bez, ale wiadomo, że to potrzebne, jeśli mamy powietrze tak zanieczyszczone jak dzisiaj – mówił nam po biegu jeden z zawodników, który pokonał w masce całą trasę. – Myślę, że ta akcja miała na celu uświadomienie ludziom zagrożenia i bardzo dobrze, że się odbywa.

W pobliskim Raciborzu zamiast masek wybrano zmianę daty biegu.

– Wielokrotnie atakowano nas ze względu na oblodzoną trasę i trudne warunki, w tym roku musieliśmy zmienić trasę i poprowadzić ją po trzech pętlach w parku. Nie każdemu to się podobało… Smog to też coroczny problem. Dlatego postanowiliśmy przenieść bieg na inny termin – mówi Tomasz Bieliński z biura organizacyjnego imprezy.

Z pewnością decyzja ta nie spotka się z pełnym zrozumieniem wśród zawodników, którzy przywykli do tego, by rozpoczynać nowy rok od startu w mroźnym i dość wymagającym Biegu Nadodrzańskim. Nowy termin biegu nie został jeszcze podany, organizatorzy zapewniają jednak, że pozostałe imprezy cyklu odbędą się zgodnie z planem. 1 marca wystartuje przełajowy Bieg Twardziela, 3 maja Bieg bez Granic a 30 sierpnia upalny Rafako Półmaraton Racibórz.

Kiedy spodziewać się Biegu Nadodrzańskiego?

– Może w czerwcu? Raczej przed wakacjami, na pewno nie po półmaratonie, który tradycyjnie zamyka cykl. Chcemy też nieco zmienić formułę. Mamy już w cyklu dwa płaskie biegi po asfalcie, więc szukamy innego pomysłu na ten bieg. Może coś z przeszkodami? Jesteśmy na etapie dogadywania szczegółów i ustalania terminu. Nie otworzyliśmy jeszcze zapisów, więc nie będzie z tego powodu żadnego zamieszania. Wkrótce podamy więcej informacji – powiedział nam organizator.

KM


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce