Biegacze w książce o sportowcach niepodległej Polski


Zbliżająca się setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, to okazja by przypomnieć nazwiska wielkich sportowców odnoszących sukcesy w okresie międzywojennym.

Regularnie robią to uczestniczy biegów rozgrywanych w ramach Setki Stulecia w Warszawie. Każdy ich bieg na 5 km upamiętnia sportowe osiągnięcia zapominanych często mistrzów sprzed lat. Biegli już m.in. dla legendarnej tenisistki Jadwigi Jędrzejowskiej czy wybitnego narciarza Marusarza.

Przypomnieć sportowe sukcesy i jednocześnie zaangażowanie w działania na rzecz odzyskania niepodległości, postanowili przypomnieć również autorzy książki „Sportowcy dla Niepodległej”. Znalazło się w niej miejsce m.in. dla narciarki Heleny Marusarzówny czy siedmiokrotnej rekordzistki świata w trzech dyscyplinach Haliny Konopackiej.

W książce nie zabrakło także biegaczy z Januszem Kusocińskim, mistrzem olimpijskim z Los Angeles, na czele. Kusociński - wicemistrz Europy na 5000m, angażował się w działalność niepodległościową, dostarczając m.in. ulotki czy prasę podziemną. Za swoją działalność został aresztowany a następnie rozstrzelany w Palmirach w 1940 r. Pamięć o nim przetrwała w formie pomników, tablic, pamiątek w muzeum, ale także jako patrona zawodów lekkoatletycznych.

„Sportowcy dla Niepodległej” przypomina także Antoniego Maszewskiego, sprintera i rekordzistę Polski na 500 m. W czasie II wojny światowej był żołnierzem, walczącym m.in. pod Monte Casino. Zginął od kuli w 1944.

Biegaczem, 10-krotnym mistrzem Polski, był również przestawiony w książce Józef Noji, największy rywal Kusocińskiego na krajowym podwórku. Piąty zawodnik olimpiady w Berlinie na 5000m, czternasty na 10 000 m. Przygotowania do olimpiady w 1940 r. przerwał mu wybuch wojny. Został aresztowany za działalność konspiracyjną. Zginął w obozie koncentracyjnym w Auschwitz lutym 1943 r.

- Wyniki, rekordy i emocje, które towarzyszą zawodom sportowym, wpisują się w naszą wielką historię ostatnich stu lat. Sport był naszą przestrzenią wolności - nawet kiedy nie mogliśmy jej otwarcie manifestować - podkreślał Wojciech Kolarski, pełniący funkcję pełnomocnika Prezydenta RP ds. obchodów stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

IB

Źródło: Instytut Łukasiewicza / Centrum Prasowe PAP


Polecamy również:


Podziel się: