Biegowy zakład – 9 tys. zł albo...17 tatuaży!


Opublikowane w czw., 23/02/2017 - 11:47

32-letni Brytyjczyk Colin McCourt przyjął nietypowe wyzwanie rzucone przez przyjaciół. W tym roku musi przebiec dystans 5 km poniżej 16 minut. W nagrodę czeka go 1700 funtów. Jeśli zawiedzie.... wytatuuje sobie imiona kolegów.

Biorąc pod uwagę karierę sportową McCourta, czas będący przedmiotem zakładu nie jest niczym nadzwyczajnym. Brytyjczyk był ongiś specjalistą od średnich i długich dystansów na bieżni, a w biegu na 1500m ma rekord życiowy 3:37:06. Na tym dystansie wygrał też zmagania podczas Drużynowych Mistrzostw Europy w 2010 roku, a Wyspiarze wywalczyli wówczas srebro w Superlidze. Polska była wtedy szósta. Biegacz, brał też udział w Halowych Mistrzostwach Świata w 2006 roku w Moskwie, jednak odpadł w eliminacjach.

To wszystko jednak melodia przeszłości. Od 2012 roku zawodnik jest na sportowej emeryturze. Nie przypomina już profesjonalnego biegacza. Ważył nawet 94 kg. Zainterweniować postanowili jego przyjaciele z bieżni: Andy Vernon - wicemistrz Europy w biegu na 5000m, Andrew Osagie - dwukrotny brązowy medalista halowych mistrzostwach świata na 800m oraz Ross Murray - olimpijczyk z Londynu z życiówką 3:34.76 na 1500m. W sumie aż 17 osób zapłaci McCourtowi po 100 funtów (w sumie ok. 9 tys. zł), jeśli ten uzyska w tym roku wynik poniżej 16 minut na 5 km.

- Moją wielką słabością jest pizza. Mógłbym ją jeść codziennie. Kocham też piwo - mówił brytyjskiej prasie McCourt. Co ciekawe, przyjaciele chcąc wygrać zakład... zamawiają mu pizzę do domu, ale on zapewnia, że jest zdesperowany i danie kazdorazowo ląduje w koszu.

Biegacz poważnie podchodzi do wyzwania. Za nim już ponad miesiąc treningów. Swoimi postępami dzieli się na portalu społecznościowym. Niebawem będzie też blogował dla magazynu Athletics Weekly. Ostatnio przebiegł milę (1609m) w czasie poniżej 7 minut (rekord życiowy 4:17.94). Czasami trenuje dwa razy. Jego waga wskazuje wciąż 83 kg, ale regularnie spada. Dziennie spożywa 1200 kalorii.

Trzymamy kciuki!

RZ


Polecamy również:


Podziel się: