Boso dla Anety. Karol Trojan nie zwalnia tempa

Boso dla Anety. Karol Trojan nie zwalnia tempa


Dopiero co zdobył Koronę Półmaratonów Polski, a już zrealizował kolejny ciekawy projekt. Karol Trojan obiegł Nowy Sącz, by pomóc w leczeniu Anety Hejmej. 53 km pokonał - a jakże - boso.

To pierwszy tak długi bieg w dorobku Karola. Ruszył tuż po godz. 10 z Placu Kolegiackiego, na znak Mieczysława Gwiżdża, przewodniczącego Komisji Sportu i Turystyki Miasta Nowy Sącz. Tu też zafiniszował. Przywitała go rodzina, uczestnicy Jarmarku Św. Małgorzaty oraz sama Aneta Hejmej. 

Na pokonanie trasy potrzebował ok. 7 godzin. Na całej trasie, ze względów bezpieczeństwa, towarzyszył mu brat Irek.

- Nowy Sącz jest jedynym miastem w Polsce, w którym ktoś obiegł jego granice na bosaka. Karolu, jesteśmy z Ciebie dumni - podsumował wyczyn biegacza sądecki radny Patryk Wicher.

Bieg wpisał się w zbiórkę na rzecz chorej, którą prowadziło Stowarzyszenia Sursum Corda. Potrzebna jest specjalistyczna operacja, by dziewczyna mogła wrócić do pełnego zdrowia. - Jest o co walczyć - mówił Karol Trojan zachęcając do zapełnienia puszek. 

red. 


Polecamy również:


Podziel się: