Czy to koniec Grand Prix Warszawy? Organizatorzy pozbawieni dotacji z dzielnicy


Opublikowane w sob., 18/01/2020 - 08:09

Zaledwie kilka dni temu, podczas Biegu Noworocznego, organizatorzy Grand Prix Warszawy zapraszali uczestników na inaugurację 31. edycji cyklu. Niespodziewanie najstarsza cykliczna impreza w Polsce może zakończyć swoją długą historię. Czy pomoże internetowa petycja do burmistrza?

Jak nas poinformowano, problemem jest decyzja Urzędu Dzielnicy Ursynów, który wstrzymał dotacje na wszystkie planowane wydarzenia sportowe rozgrywane odbywające się na terenie dzielnicy. To pokłosie cięć w budżetach samorządów. Stołeczny ratusz szacuje, że w tym roku utraci aż 1,2 mld zł. Tu jednak gra idzie o znacznie mniejsze pieniądze.

– Przy różnych dużych imprezach w mieście nasze Grand Prix jest kroplą w morzu. Jestem zaskoczona nieco taką decyzją. Rozumiem, że jest mniej pieniędzy w budżecie i niektóre wydatki trzeba uciąć. Szkoda jednak, żeby tak łatwo skończyć wieloletnią tradycję tego cyklu. Żeby odbył się on w takim formacie jak teraz, czyli osiem startów, kategorie wiekowe co 5 lat, nagrody do 6. miejsca, uroczyste podsumowanie i medale, to potrzebuję dofinansowania minimum 4-5 tys. zł – powiedziała nam Alina Sakwa, organizatorka cyklu.

Jak usłyszeliśmy, bez wsparcia urzędu organizacja cyklu nie będzie możliwa. Zmagania miały wystartować już 22 lutego, wkrótce powinny startować zapisy. Tymczasem trzeba szukać sponsora. Po uwagę brana jest jeszcze zmiana formuły. W grę nie wchodzi zrzutka internetowa, tak popularny ostatnio sposób zbierania funduszy.

– Jest trochę późno, by szukać sponsora. Po drugie, jesteśmy zaskoczeni tym, że musimy szukać pilnie jakiegoś partnera. O wszystkim dowiedziałam się we wtorek. Nie jest łatwo dostać wsparcie tak z marszu, choć oczywiście będziemy się starali. Mamy różne pomysły. Gdybyśmy otrzymali choć połowę dotacji, to pomyślimy o zmianie formuły. Taka zrzutka, to raczej doraźny pomysł, bo ludzie i tak uiszczają wpisowe i nie chcemy ich dodatkowo obciążać – zaznacza Alina Sakwa.

Organizatorzy liczą, że pomoże internetowa petycja skierowana do burmistrza Ursynowa, że duży odzew biegaczy wpłynie na decyzję lokalnych władz. Czy tradycja wygra z rubrykami w arkuszach kalkulacyjnych?

 

Grand Prix Warszawy rozgrywane jest od 1990 roku na warszawskim Ursynowie. Pomysłodawcą cyklu był dziennikarz Janusz Kalinowski - wieloletni dyrektor Maratonu Pokoju. Obecnie biegi cyklu odbywają się Lesie Kabackim. Startowało tam wiele pokoleń stołecznych biegaczy. Na liście wyników widnieją m.in. Emil Dobrowolski, Robert Celiński, Artur Jabłoński, Bartosz Olszewski, Dominika Stelmach, Patrycja Bereznowska czy Emilia Zielińska.

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce