Diamentowa Liga: Piotr Lisek bije REKORD POLSKI w tyczce! Na bieżni... [WIDEO]


Opublikowane w sob., 06/07/2019 - 01:59

Zawody Diamentowej Ligi w Lozannie stały na wysokim poziomie. Dosłownie - wynikiem 6,01 m Piotr Lisek pobił rekord Polski w skoku o tyczce! Jest to też najlepszy rezultat w tym sezonie na światowych listach.

Na bieżni też działy się ciekawe rzeczy.

Nowy rekord imprezy w biegu na 400 m kobiet ustanowiła reprezentantka Bahrajnu Salwa Eid Naser, która uzyskała wynik 49.17. Tuż za nią uplasowała się zawodniczka z Nigerii Aminatou Seyni z rezultatem 49.19, czym poprawiła rekord kraju. Natomiast Polka Justyna Święty-Erestic przybiegła na szóstym miejscu z czasem 51.73.

W szybkim biegu na 800 m mężczyzn podium zdominowali Kenijczycy. Przez większość dystansu prowadził Portorykańczyk Wesley Vazquez, a nasza dwójka Adam Kszczot i Marcin Lewandowski, w swoim stylu, podążała mocnym tempem z tyłu stawki. Tym razem jednak na ostatniej prostej nie udało się poprawić lokat.

Zwyciężył Kenijczyk Wycliffe Kinyamali z wynikiem 1:43.78, co jest jego najlepszym rezultatem tym w sezonie. Na ósmym miejscu uplasował się Marcin Lewandowski z wynikiem 1:45.23, czym także zanotował najlepszy czas w tym roku. Tuż za nim finiszował wicemistrz świata Adam Kszczot - 1:45.75.

Jedną z najciekawszych konkurencji mityngu był bieg na 5000 m. Zgodnie z przewidywaniami zmagania zdominowali Etiopczycy. W pierwszej piątce uplasowało się aż czterech przedstawicieli tego kraju, choć wcale nie wygrywali faworyzowani Selemon Barega czy lider światowych list Haile Bekele. O tym kto wygrał zdecydowała nietypowa sytuacja.

Na przedostatnim okrążeniu do mocnego ataku ruszył Hagos Gebrhiwet - brązowy medalista olimpijski w biegu na 5000 m z Rio. Uciekł on pozostałym zawodnikom i zaczął długi finisz. Za nim zaczął podążać Yomif Kejelcha, który liczył, że rywal osłabnie. Nagle, kończąc okrążenie, Gebrhiwet uniósł ręce do góry i cieszył się z wygranej. Po chwili się zatrzymał. Dopiero dzwonek uzmysłowił mu jaki błąd popełnił. Rozpędzony Kejelcha bez trudu minął rywala i nie oddał już pierwszego miejsca. Wygrał z wynikiem 13:00.56. Drugi był wspomniany Barega – 13:01.99. Gebrhiwet wznowił bieg, finiszując na dziesiątym miejscu - 13:09.59.

Dla Kejelchy była to ważna wygrana. Zawodnik ten miał coś do uwodnienia, bo rok temu właśnie podczas mityngu w Lozannie brzydko sfaulował wspomnianego Barege.

Mimo mocnej obsady biegu na 5 000m, tym razem nie padł rekord mityngu 12:55.23, należący do Etiopczyka Muktara Edrisa. Z nowej życiówki może się cieszyć za idol nie tylko szwajcarskich kibiców, ale i wielu biegaczy w Europie - Julien Wanders, który nabiegał 13:13.84. Pozwoliło mu to jednak zająć dopiero czternaste miejsce. Dodajmy, że rekord Polski na 5000 m Bronisława Malinowskiego z 1976 roku wynosi 13:17.69.

Rekord mityngu i najlepszy czas sezonu padł za to w biegu na 1500 m. Wszystko za sprawą Kenijczyka Timothyego Cheruiyota, który wygrał zmagania z czasem 3:28.77. Bieg był toczony w bardzo mocnym tempie, o czym świadczy międzyczas na 800 m - 1:49.41. Na drugim miejscu uplasował się młody Norweg Jacob Ingebrigtsen, z rekordem życiowym, rekordem Europy U20 i U23 - 3:30.16. Czwarty był jego starszy brat Filip, z wynikiem 3:30.82. Wszystko wskazuje, że rekord Europy należący do Brytyjczyka Mo Faraha jest bliżej niż sądzono (3:28.81 - red).

Do grona bohaterów mityngu wpisał się także Amerykanin Noah Lyles, który wygrał bieg na 200 m z czasem 19.50. - to czwarty wynik w historii tego dystansu! Szybciej pobiegli tylko jego rodak Michael Johnosn (19.32) oraz Jamajczycy Yohan Blake (19.26) i Usain Bolt (19.19).

Dziewiąty mityng z cyklu Diamentowej Ligi rozegrany zostanie już 12 lipca w Monako.

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce