Diamentowa Liga: Rekord świata w Monako! [WIDEO]


Niewielkie Księstwo Monako to podatkowy raj, ale też raj dla biegaczy. Co roku, podczas mityngu Diamentowej Ligi padają tam doskonałe wyniki. Nie inaczej było tym razem. W piątkowy wieczór padł rekord świata w biegu na 3000 m z przeszkodami pań.

Bohaterką mityngu została Kenijka Beatrice Chepkoech. Biegaczka uzyskała fantastyczny rezultat 8:44.32. Tempo zmagań było oszałamiające - pierwsze 1000 m stawka pokonała w 2:55.23! Szybko rywalki zaczęły się wykruszać, tymczasem Chepkoech zaczęła jeszcze przyspieszać. Na metę wpadła z rekordem globu!

Zwyciężczyni poprawiła rekord oskarżanej o doping Ruth Jebet, i to o blisko 8 sekund. Natomiast swój rekord życiowy aż o 15 sekund. Dodajmy, że w piątek w Lublinie złoty medal w biegu na 3000 m z przeszkodami zdobył Krystian Zalewski z wynikiem niewiele lepszym od rekordu świata kobiet - 8:40.45.

Tym razem rywalizacja na 800 m metrów mężczyzn rozgrywana była poza punktacją Diamentowej Ligi. Nie oznacza to jednak, że emocje były mniejsze. Błysnął Botswańczyk Nijel Amos - wicemistrz olimpijski z 2012 roku, który wygrał z wynikiem 1:42.14. Jest to rekord mityngu i najlepszy wynik na światowych listach. Marcin Lewandowski zajął ósme miejsce z rezultatem 1:44.32, co jest jego najlepszym wynikiem w tym sezonie. Zawodnik Zawiszy Bydgoszcz teraz ma przed sobą starty podczas Mistrzostw Polski w Lublinie na tym dystansie.

Mityng w Księstwie nie zwalniał tempa ani na chwilę. W biegu na 1500 m metrów padło aż osiem rekordów życiowy i dwa rekordy kraju - Norwegi i Czech. Wygrał Kenijczyk Timothy Cheruiyot - wicemistrz świata z Londynu, który kontrolował tempo stawki. Miał nawet pretensje do pacemekerów, że biegną za wolno. Wygrał z wynikiem 3:28.41, ale nie wykluczone, że celował w rekord mityngu – 3:26.69, należący do jego rodaka Asbela Kipropa (który, tak jak Jebet ma dopingowe zarzuty). Wysokie czwarte miejsce zajął 17-letni Jakob Indebrigsten (3:31.18), który ustąpił miejsca swojemu starszemu bratu Filipowi (3:30.01 - rekord kraju).

W zmaganiach na 800 m pań górą była Caster Semenya. Biegaczka z RPA wygrała z wynikiem 1:54.60, co jest rekordem mityngu. Do tego biegu nie potrzebni byli pacemakerzy, bo dwukrotna mistrzyni olimpijska od początku do końca dyktowała sobie tempo. Druga na mecie z Burundi miała ponad sekundę straty.

Dobrych wyników osiąganych na „belkach” pozazdrościli panowie. W biegu na 3000 m z przeszkodami, po zaciętym pojedynku z Amerykaninem Evanem Jagerem, wygrał Marokańczyk Soufiane El Bakkali. Afrykańczyk uzyskał czas 7:58.15 i został liderem światowych list. Natomiast wicemistrz olimpijski z Rio był drugi z blisko 3 sekundami straty.

Kolejny mityng w ramach Diamentowej Ligi odbędzie się... już w najbliższy weekend w Londynie. Zmagania potrwają 2 dni. W niedziele w biegu na 800 m wystartować ma Adam Kszczot, natomiast w biegu na mile zobaczymy Sofię Ennaoui. Oboje w piątek w Lublinie zostali mistrzami Polski na dystansie 1500 m.

RZ


 

Polecamy również:


Podziel się: