Diamentowa Liga: Szybkie bieganie w Szanghaju. Polacy...


Opublikowane w sob., 18/05/2019 - 18:20

Do Szanghaju ściągnęły dziś lekkoatletyczne gwiazdy, by walczyć o miejsce w finale Diamentowej Ligi. Ponieważ to dopiero początek sezonu, nie zabrakło najlepszych tegorocznych wyników, ale też rekordów mityngu. Startowali Polacy.

W biegu na 400 m ppł Patryk Dobek zajął wysokie czwarte miejsce, z czasem 49.64. Jest to jego najlepszy wynik w sezonie. Przypomnijmy, że minimum na mistrzostwa świata w Dosze to 49.30. Życiówka zawodnika MKL Szczecin to 48.40.

Wygrał faworyt Abderrahaman Samba, który na ostatniej prostej wyprzedził Amerykanina Raia Benjamina. Katarczyk ustanowił również rekord mityngu i uzyskał najlepszy wynik na światowych listach - 47.27.

Niestety nie co dzień można startować jak w Berlinie czy Jokohamie. Przekonała się o tym Justyna Święty-Ersetic, która zajęła siódme miejsce w biegu na 400 m z czasem 51.85. Dla mistrzyni Europy jest to najlepszy wynik w tym sezonie. Do minimum na mistrzostwa świata w Dosze zabrakło jednak tylko pięć setnych sekundy (51.80 - red.).

W tej rywalizacji również nie było niespodzianki. Najszybciej dystans pokonała wicemistrzyni świata Salwa Eid Naser z czasem 50.65. Reprezentantka Bahrajnu wyprzedziła debiutującą w Diamentowej Lidze Amerykankę Sydney McLaughlin.

W biegu na 100 m o zwycięstwie zdecydowały nie setne, a tysięczne części sekundy. Po kapitalnym finiszu wygrał Amerykanin Noah Lyles, z czasem 9.86. Jest to nowa życiówka tego zawodnika i najlepszy dziś wynik na światowych listach. Zawodnik atakował z drugiego szeregu, wyprzedzając prowadzącego rodaka Christiana Colemana. O kolejności w wynikach zadecydowała fotokomórka.

O sporej sensacji można mówić w przypadku biegu na 1500 m pań. Jedna z gwiazd mityngu Holenderka Siffan Hasan zajęła dopiero piąte miejsce, z czasem 4:00.91. Po zaciętej końcówce wygrała Marokanka Rababe Arafi z rezultatem 4:01.15 i została liderką światowych list na tym dystansie. Co ciekawe, zawodniczka ta nie była wymieniana wśród głównych pretendentek do zwycięstwa.

Bieg na 5000 m mężczyzn zapowiadaliśmy jako wewnętrznym pojedynek Etiopczyków i tak też wyglądała rywalizacja. Lider światowych Yomif Kejelcha potwierdził już teraz wysoką formę zwyciężając z czasem 13:04.16, co jest jego najlepszym wynikiem w tym roku. Tuż za nim uplasował się Salomon Berega, który uzyskał rezultat 13:04.71. Trzeci był Hagos Gebrhiwet, z wynikiem 13:04.84. Dodajmy, że poza podium uplasował się Birhanu Balew - reprezentant Bahrajnu, ale także urodzony w Etiopii.

Rekord mityngu w biegu na 3000 m z prz. pań ustanowiła Beatrice Chepkoech, która uzyskała czas 9:04.53. Przypomnijmy, że Kenijka jest rekordzistką świata w tej konkurencji (8:44.32 - red). Drugie miejsce zajęła jej rodaczka Celliphine Chepteek Chespol (9:11.10). Najlepiej z Europejek wypadała Marusa Mismas ze Słowenii, która była szósta z wynikiem 9:29.48.

Teraz Diamentowa Liga przenosi się na Stary Kontynent. Kolejny mityng odbędzie się 30 maja w Sztokholmie.

RZ


Polecamy również:


Podziel się: