Dwie sekundy od rekordu świata! Półmaraton RAK w Emiratach znów bardzo szybki


Dwie sekundy. Krócej trwa żółte światło na skrzyżowaniu. Tyle zabrakło Kenijce Fancy Chemutai do pobicia rekordu świata w półmaratonie. Ras Al-Khaimah Half Marathon w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przyniósł, zgodnie z oczekiwaniami, świetne wyniki.

O losach biegu zadecydował sprinterski pojedynek na finiszu miedzy Kenijkami Fancy Chemutai i Mary Keitany. Wynik zwyciężczyni 1:04:52 godz. jest lepszy o 44 sekundy od jej rekordu życiowego i drugim na świecie czasem w pólmaratonie.

Do rekordu świata rodaczki Joyciline Jepkosgei zabrakły Chemutai zaledwie 2 sekund. Tyle też dzieliło ją od premii 100 tysięcy dolarów za najlepszy wynik w historii.

Druga na mecie Mary Keitany też poprawiła „życiówkę”. Od dziś wynosi ona 1:04:55.

Pierwszy raz w historii półmaratonu dwie zawodniczki zeszły w jednym biegu poniżej 65 minut. Do tej pory taki czas osiągała tylko tylko jedna zawodniczka, wspomniana rekordzistka świata Joyciline Jepkosgei.

Przez większość dystansu, późniejsze bohaterki mety biegły w grupie z innymi Kenijkami Caroline Kipkirui i wspomnianą Jepkosgei. Na 10 kilometrze zameldowały się z czasem 30:34. Narzuconego tempa nie wytrzymała aktualna rekordzistka świata i została za prowadzącą grupą (finiszowała piąta).

Według komentatora transmisji telewizyjnej, po drodze biegaczki ustanowiły nieoficjalny rekord świata w biegu na 10 mil (16,093 km) uzyskując rezultat 49:29. Kamery wskazały poprzednią rekordzistkę Mary Keitany, która w 2011 roku właśnie w Ras al-Chajma miała na 10 mili 50:05.

W rywalizacji mężczyzn aż siedmiu zawodników uzyskało czas poniżej godziny. Wygrał Kenijczyk Bedan Keroki z rezultatem 58:42. To jego rekord życiowy, rekord trasy Ras Al-Khaimah Half Marathonu i piąty wynik w historii półmaratonu. Do rekordu świata Erytrejczyka Zersenaya Tadese (58:23) zabrakło sporo, 19 sekund.

Bieg od początku toczył się w szalonym tempie. Początkowe 5 km liczna grupa zawodników pokonała w 13:52. Z czasem stawka rozciągnęła się tworząc rozpędzony pociąg. Od rywali oderwał się Kenijczyk Keroki, próbowali go gonić rodak Alex Kibet i Etiopczyk Jemal Yimer. Zawodnik z Wyżyny Abisyńskiej uzyskał na mecie równe 59 minut, choć to najszybszy debiut w historii, musiał zadowolić się drugim miejscem.

Choć organizatorom półmaratonu w Ras Al-Chajma nie udało się odzyskać rekordu świata w biegu kobiet, śmiało mogą uznawać się za najszybszy bieg rozgrywany na tym dystansie. Rok temu liderką tabeli historycznej została Kenijka Peres Jepchirchir, która wygrała z czasem 1:05:06. Dziś ten wynik dałby jej dopiero trzecie miejsce. To najlepiej świadczy o poziomie zawodów.

 

RAK HALF MARATHON - wyniki mężczyzn

  1. Bedan Keroki (KEN) 58:42
  2. Jemal Yimer (ETH) 59:00
  3. Alex Kibet (KEN) 59:06
  4. Jorum Lumbasi Okombo (KEN) 59:36
  5. Morris Gachaga (KEN) 59:36
  6. Wilfred Kimitei (KEN) 59 40
  7. Edwin Kiptoo (KEN) 59:54

RAK HALF MARATHON - wyniki kobiet

  1. Fancy Chemutai (KEN) 1:04:52
  2. Mary Keitany (KEN) 1:04:55
  3. Caroline Kipkirui (KEN) 1:05:07
  4. Joan Chelimo Melly (KEN) 1:05:37
  5. Joyciline Jepkosgei (KEN) 1:06:46
  6. Degitu Azimeraw Asires (ETH) 1:06:47
  7. Brigid Kosgei (KEN) 1:06:49

RZ

Polecamy również:


Podziel się: