Ewa Swoboda szybsza od Dafne Schippers i… całego świata!


Opublikowane w sob., 02/02/2019 - 21:27

Mocnym akcentem halowy sezon otworzyła w Karlsruhe Ewa Swoboda, która wygrała zmagania na 60m, notując po drodze najlepszy wynik sezonu na świecie!

Polka już w eliminacjach zadziwiła formą. Wygrywając je z czasem 7.08 s. trafiła na szczyt światowej listy IAAF w tej konkurencji (wynik o 0,01 gorszy od życiówki naszej zawodniczki)!. Druga Rebekka Haase uzyskała wynik 7.24 s. Utytułowana Dafne Schippers pobiegła w innej serii, wygrywając z czasem 7.25.

Taki rozkład wyników oznaczał dla Ewy Swobody nie tylko miejsce w finale, ale także wypełnienie minimum na halowe mistrzostwa Europy, które na początku marca odbędą się w Glasgow.

W finale 21-latka nie powtórzyła już sukcesu z eliminacji, ale swój bieg wygrała pewnie. Linię mety przekroczyła z czasem 7.10 s., zostawiając w tyle teoretycznie mocniejsze biegaczki. Drugie miejsce należało do Dafne Schippers - 7.19 (najlepszy wynik sezonu). Na najniższym stopniu podium ulokowała się Rebekka Haase - 7.23 (również SB).

 

W drugim mityngu serii IAAF World Indoor Tour oprócz sprinterki z Żor, wystartowało jeszcze troje Polaków. Świetnie pobiegła Karolina Kołeczek, która w finale 60m ppł. zajęła trzecie miejsce w czasie równym swojej życiówce – 8.05 s. Karolina również może się cieszyć spełnieniem kryteriów pod halowe mistrzostwa Europy w Glasgow.

Michał Rozmys, którego nieczęsto oglądamy na hali, pobiegł 800m z wynikiem – 1:47.29. Polak uplasował się tuż za podium biegu. Tę rywalizację wygrał z nową życiówką Adreas Kramer - 1:46.86.

Niestety kwalifikacji na halowe mistrzostwa Europy nie zrobił (jeszcze) Karol Zalewski. Czwarty zawodnik na otwartym stadionie mistrzostw Europy w Berlinie, postawił na mocne tempo. Szybko objął prowadzenie, ale stracił je na drugim okrążeniu. Zwycięzcą został Pawel Maslak, zaś Polak był trzeci, z czasem 47.17.

Kolejne zawody IAAF World Indoor Tour cyklu odbędą się już 6 lutego w Toruniu.

IB


Polecamy również:


Podziel się: