Farah lepszy i szybszy (!) od Bolta. "Niesamowita noc!"


Usain Bolt kontra Mo Farah w sportowych pojedynku, chociaż nie na bieżni. Rekordzista świata na 100m, z numerem 9.58 na koszulce, i złoty medalista olimpijski na 5000 i 10 000m z Londynu i Rio de Janeiro spotkali się na piłkarskim boisku, podczas charytatywnego meczu England – World Soccer Aid. Farah grał w drużynie Anglii, Bolt w „reszcie świata”.

Obydwie drużyny składały się ze znanych prezenterów, dziennikarzy, piosenkarzy, aktorów. W żadnej nie zabrakło również byłych gwiazd Manchesteru United czy Arsenalu. W drużynie Bolta grał m.in. Eric Cantona – francuski aktor, reżyser i były piłkarz, który karierę zakończył w Manchesterze United. Z tym zespołem czterokrotnie sięgnął po mistrzostwo Anglii, wcześniej cieszył się mistrzostwem Francji w barwach Olympique Marsylia.

Bolt, który zawsze powtarzał, że nie lubi za dużo biegać i dlatego biega 100 m, tym razem biegał po boisku przez 90 minut. Jako piłkarz, Jamajczyk się nie oszczędzał. Aktywnie atakował bramkę przeciwnika. W regulaminowym czasie gry niewiele zabrakło, by strzelił gola regulaminowego, bo raz się udało, ale ze spalonego.

Rozstrzygnięcie meczu przyniosły dopiero rzuty karne. Tu Bolt, który pełnił rolę kapitana drużyny, dobrze wykonał zadanie, jednak ostatecznie wygrała drużyna przeciwna, z Farahem w składzie. Mecz zakończył się wynikiem 4:3.

Wyniki w tym meczu nie były zresztą najistotniejsze. Całe przedsięwzięcie służyło zebraniu funduszy dla UNICEFu, a zmagania dwóch drużyn obejrzało 71 000 widzów.

Od strony biegowej, ciekawe statystyki udostępnił serwis ITV Football. Według nich, w pierwszej połowie meczu Bolt biegał z maksymalną szybkością 31.6 km/h. Farah uzyskał maksymalną szybkość 32 km/h.

IB


Polecamy również:


Podziel się: