GPPB: Pobiegli w całkowitej ciszy [ZDJĘCIA]


Opublikowane w sob., 19/01/2019 - 16:25

W Gliwicach wystartował szósty sezon kultowej Gliwickiej Parkowej Prowokacji Biegowej. Niemal do ostatniej chwili nie było pewne czy impreza odbędzie się zgodnie z planem, w związku z zapowiedzianą na ten dzień żałobą narodową. Ostatecznie okazało się, że nie trzeba jej przenosić, jednak wszystko odbyło się w ciszy. Nie było muzyki, nagłośnienia ani spikera. Zawodnicy uczcili też pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza minutą ciszy tuż przed startem.

Na pierwszej tegorocznej odsłonie cyklu pojawiła się niemal rekordowa liczba 574 osób. Biegaczy i kijkarzy nie odstraszył poranny mróz, nie przeraziło ich także oblodzenie trasy. Może zadecydowały mocne jeszcze postanowienia noworoczne, może popularność Prowokacji a najpewniej jedno i drugie. Czy można sobie wyobrazić lepsze postanowienie noworoczne niż zdobycie prowokacyjnej statuetki Radiostacji, która przysługuje za minimum dziewięć startów w ciągu roku? Przecież to najlepsza motywacja i… prowokacja do walki z lenistwem. Bo taki przecież był i jest cel tego wydarzenia.

By uczynić walkę z lenistwem jeszcze bardziej skuteczną, wprowadzono nowość. Uczestnicy Gliwickiej Parkowej Prowokacji Biegowej oraz wszyscy chętni mogą wziąć udział w bezpłatnym kursie nordic walking prowadzonym przez certyfikowanych instruktorów. Zajęcia rozpoczynają się o 9:00, czyli godzinę przed startem i są prowadzone przez czworo instruktorów. Uczestnicy mogą wybierać między grupami o różnym stopniu zaawansowania, by sprawdzić swoją technikę, poprawić ewentualne błędy lub nauczyć się od zera, jak poprawnie uprawiać nordic walking. Chętnych nie brakowało.

– Właściwie to przyszłyśmy tylko po to, żeby nauczyć się, jak chodzić z kijami. Zawsze chciałam a nigdy nie było okazji. Znajomi tutaj biegają i powiedzieli, że jest taka szansa, więc przyszłyśmy – mówiła jedna z uczestniczek szkolenia. – Początkowo chciałam skorzystać tylko z lekcji, ale po przejściu z grupą jednego okrążenia i doświadczeniu tej atmosfery, postanowiłam zapisać się na Gliwicką Prowokację i od lutego zbierać kolejne starty do statuetki. To jest super!

Bardziej doświadczeni zawodnicy, w tym stali bywalcy gliwickiego cyklu, mogli skorzystać z zajęć w grupie zaawansowanej, prowadzonej przez instruktora i sędziego. Tutaj także zainteresowanie było spore. Po rozgrzewce i ćwiczeniach, uczestnicy kursu ruszyli z instruktorami na trasę Prowokacji.

– Dzisiejsze szkolenie odbiło się szerokim echem. W mojej grupie było 15 osób, co oznacza, że jest zapotrzebowanie na takie zajęcia – mówiła Urszula Chrapek, instruktorka prowadząca jedną z grup. – To ważne, by pokazać ludziom, jak prawidłowo chodzić, wskazać ewentualne błędy. Uczestnicy byli zadowoleni, choć niektórzy przekonali się, że do to, co robili do tej pory, niewiele miało wspólnego z nordic walking. Nawet ci, którzy dotąd bronili się przed wskazówki, zrozumieli, że nie ma znaczenia czy chodzimy rekreacyjnie czy sportowo, bo zawsze warto robić to prawidłowo. Ja sama bawiłam się dzisiaj świetnie. Poznałam cudownych, pozytywnych ludzi i mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy.

Kolejna okazja już 23 lutego. Gliwicka Parkowa Prowokacja Biegowa wystartuje o 10:00 a bezpłatny, otwarty kurs nordic walking o 9:00.

KM


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce