Kodeks WADA od nowa


Pierwszy kodeks antydopingowy powstał w 2003 r. w Kopenhadze. Od tamtej pory regularnie zmienia się lista substancji zakazanych, a raz na jakiś czas cały kodeks podlega dyskusji i uaktualnieniu. Właśnie rozpoczęły się prace nad nową wersją tego dokumentu, która zostanie wprowadzona w życie 1 stycznia 2021. Projekt nowego kodeksu zostanie przeczytany już w 2019 r. podczas Międzynarodowej Konferencji Antydopingowej w Katowicach.

Pozornie wydaje się, że to odległe terminy, ale komisja pracująca nad nową wersją ma o czym rozmawiać. Jedną z kwestii wymagających dopracowania jest źródło zanieczyszczenia próbek. Jeśli zawodnik wykaże jak zakazana substancja trafiła do jego organizmu, może wpłynąć w ten sposób na zmianę wysokości kary lub jego przypadek może zostać uznany za nieintencjonalne zastosowanie danej substancji. Tyle, że nie wiadomo jak taki zawodnik miałby to zrobić, zwłaszcza jeśli rzeczywiście nie wie co było źródłem zanieczyszczenia próbek.

Kolejnym zagadnieniem jest obecność klenburelu w żywności. Ta zakazana substancja jest stosowana w hodowli zwierząt do zwiększenia ich masy. Do organizmów sportowców trafia wraz z mięsem , np. w Meksyku i w Chinach. W tym przypadku również udowodnienie źródła obecności klenbuterolu jest praktycznie niemożliwe.

Do weryfikacji są także definicje stosowanych pojęć, ochrona informatorów, kontrola laboratoriów, ochrona danych osobowych i szereg innych problemów. Na razie rozpoczął się etap pierwszego zbierania uwag i opinii. Te powinny być znane już w marcu przyszłego roku. Później pomiędzy zainteresowanymi stronami zacznie krążyć pierwsza wersja projektu. 2019 r. zostanie w większości przeznaczony na konsultowanie kodeksu.

IB


Polecamy również:


Podziel się: