Lodowe harce w Zimowym Półmaratonie Gór Stołowych. Natalia Tomasiak i Pavel Brydl obronili tytuły


Opublikowane w pon., 20/01/2020 - 08:43

W sobotę w Karłowie odbył się 6. Zimowy Półmaraton Gór Stołowych. W przeciwieństwie do ubiegłego roku, tym razem zawodnicy nie rywalizowali na trasie pokrytej śniegiem, ale za to trzeba było zmierzyć się z kilkoma odcinkami, których pokonanie powinno w zasadzie wymagać założenia łyżew. Trudne, lodowe warunki oraz kilku stopniowy mróz, nie odstraszyły jednak uczestników.

Punktualnie o godzinie 9 rano, na trasę zawodów wyruszyło niemal 500 biegaczy w tym prawie 150 kobiet. Zwyciężyli zawodnicy Salomona: Czech – Pavel Brydl oraz Natalia Tomasiak powtarzając tym samym swój ubiegłoroczny sukces. W ramach zawodów zostały również rozegrane Mistrzostwa Polski Alpinistów. W tej klasyfikacji zwycięstwo przypadło Bartoszowi Misiakowi oraz ponownie Natalii Tomasiak.

W sobotniej rywalizacji duże znaczenie miała pogoda. Przed biegiem wiadomo było, że trasa jest bardzo oblodzona, ale prognozy pogody przewidywały w sobotę opady śniegu. Ostatecznie śnieg tylko co prawda poprószył, ale na tyle wystarczająco by zasłaniać najbardziej oblodzone i śliskie fragmenty. Ostatecznie obyło się beż poważniejszych upadków, a biegacze mieli sporo frajdy pokonując najbardziej zlodowaciałe odcinki.

Przed biegiem, w kategorii mężczyzn mieliśmy dwóch faworytów: Pavla Brydla – ubiegłorocznego zwycięzcę i stałego bywalca imprez organizowanych przez Piotra Hercoga oraz Bartosza Misiaka, który w ubiegłym roku meldował się w czołówce wielu prestiżowych biegów górskich w naszym kraju. Przewidywania się potwierdziły. Panowie rywalizowali od samego startu. Na pierwszym punkcie kontrolnym jako pierwszy pojawił się Bartosz Misiak z 45 sekundową przewagą nad Pavlem Brydlem.

Na drugim punkcie kontrolnym to Pavel miał blisko 20 sekund przewagi nad Bartoszem. Na ostatnim odcinku na słynnych schodach prowadzących na Szczeliniec , atak przypuścił Bartosz, ale zdołał odrobić tylko część straty do Pavla, który z czasem 1:42:35 zwyciężył w całym biegu. Bartosz Misiak na metę dotarł z 8 sekundową stratą, a przeszło 5 minut później po chłopakach na metę dotarł Mikołaj Dutkowski, który zajął tym samym najniższy stopień podium.

W rywalizacji kobiet również mieliśmy powtórkę sprzed roku. Zwyciężyła Natalia Tomasiak, która na metę przybyła w czasie 2:06:15. Niespełna 8 minut za nią finiszowała Iwona Kulik, a podium uzupełniła Katarzyna Bałys, która przybiegła 3 minuty za Iwoną.

W ramach ZPGS, już po raz czwarty zostały rozegrane Mistrzostwa Polski Alpinistów. Chociaż mistrzostwa mają charakter nieformalny i są traktowane towarzysko, w tej kategorii mogliśmy oglądać zmagania ponad 40 zawodniczek i zawodników. Wisienką na torcie był udział w biegu naszych wybitnych wspinaczy: Janusza Gołębia, czy Kacpra Tekieli. Warto też dodać, że w tym roku trasę znakował między innymi Piotr Pustelnik.

Dodatkową atrakcją dla uczestników i kibiców była możliwość wysłuchania prelekcji Kacpra Tekieli oraz Janusza Gołębia, które zgromadziły jak zwykle tłumy fanów naszych świetnych wspinaczy. Spotkanie z kibicami miał również główny organizator i pomysłodawca imprezy – Piotrek Hercog, który to opowiadał o swojej wydanej niedawno „Ultrabiografii”

Pełne wyniki: TUTAJ

mat. pras.

fot: Piotr Dymus / Olga Słonina


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce