Łuczkowski i Motylska chcą do Aten po rekordy


Opublikowane w pt., 08/12/2017 - 08:43

Między nimi jest 45 lat różnicy. Mają jednak wspólną pasję i bardzo podobne cele. Obydwoje chcą zacząć rok 2018 od rekordów świata w biegu 48-godzinnym w swoich kategoriach wiekowych.

Zygmunt Łuczkowski kilka najszybszych znanych czasów w ultramaratonach już zaliczył. W maju biorąc udział w EMU 6 Day, w ciągu 6 dni nabiegał 726,627 km. Pokonał tym wynikiem dotychczasowego rekordzistę Polski Pawła Żuka. Dodatkowo ustanowił nowy rekord świata w kategorii M65+.

Te osiągnięcia rozbudziły apetyt biegacza z Bydgoszczy. W lipcu w Kladnie, podczas biegu 48-godzinnego miał ochotę poprawić rekord świata dla swojej kategorii wiekowej. Wtedy się nie udało. Przeszkodą okazał się upał, ale plan się nie zmienił. Zamierza podjąć kolejną próbę bicia rekordu w Atenach, podczas Festiwalu Ultramaratonu, który rozpocznie się 26 stycznia 2018 r. Przypomnijmy, że to dla Polaków szczęśliwa impreza. Tam właśnie Łukasz Sagan w lutym tego roku ustanawiał nowy rekord Polski w biegu 48-godzinnym.

Zygmunt Łuczkowski nie będzie w Atenach sam. Z zamiarem bicia rekordu wybiera się tam również Alex Motylska - biegaczka, która ma koncie przeszło 70 biegów na dystansie maratonu i ultramaratonu. Podczas tegorocznych mistrzostw Polski w biegu 24-godzinnym w Łodzi, zajęła szóste miejsce, a jej rezultat 161,684 km, przyniósł jej zwycięstwo w kategorii wiekowej. Jest też nieoficjalnym najszybszym znanym rezultatem w kategorii U23.

Fizycznie obydwoje są przygotowani do osiągnięcia celu. Gorzej sprawa wygląda z finansami, dlatego na portalu crowdfundingowym rozpoczęli zbiórkę 2800 zł. Do końca zbiórki zostało trochę ponad dwa tygodnie. Na koncie jest połowa potrzebnej kwoty.

Profil zbiórki: TUTAJ

IB


Polecamy również:


Podziel się: