Maraton Piasków świętował marokański hattrick, 13-tysięcznego finiszera i… psa


Opublikowane w sob., 13/04/2019 - 18:29

Etapem charytatywnym zakończył się 34. Maraton Piasków. Od 1986 r. na jego metę przybiegło 13 000 ultramaratończyków i... jeden pies.

Cactus, jak nazwali go biegacze, czy też raczej Diggedy, jak się w rzeczywistości zwał sympatyczny psiak, przyłączył się do uczestników tegorocznej edycji Maratonu Piasków drugiego dnia. Przebiegł część drugiego etapu, cały trzeci etap i ukończył ultramaraton.

Nie było wiadomo, czy Cactus będzie mógł wystartować w ostatnim etapie klasyfikacyjnym. W międzyczasie znalazła się jego właścicielka. Ostatecznie pies wyruszył na trasę piątego etapu i to jako oficjalny uczestnik!

Dla tego czworonoga bieganie nie jest niczym nowym. Wprawdzie w biegu etapowym debiutował i nie miał na koncie żadnych punktów UTWT, ale według jego właścicielki regularnie ucieka z domu na maratońskie przebieżki.

Zamiłowanie Cactusa do biegania, zupełnie przyćmiło sportowe osiągnięcia czołówki biegu. Tymczasem po raz siódmy po zwycięstwo sięgnął Rachid El-Morabity. Na drugim miejscu znalazł się jego brat Mohamed El-Morabity, a na najniższym stopniu podium stanął Abdelaziz Baghazza. W ten sposób całe podium, podobnie jak czwarte i piąte miejsce należało do Marokańczyków.

W biegu brało również czterech Polaków. Wszystkim udało się dobiec do mety. Wszyscy zmieścili się w pierwszej setce. Najwyżej został sklasyfikowany Michał Asperski, który z łącznym czasem 27:06:43 zajął 42. miejsce.

Za Asperskim uplasowali się: zwycięzca 100-milowego biegu po pustyni Thar w Indiach Łukasz Soblik, który zajął 60. miejsce (28:31:43), trener osobisty Piotr Dybowski - na 76. miejscu (29:19:35) i biegacz charytatywny startujący dla Spartanie Dzieciom - Daniel Polatyński, na 83. miejscu (29:33:32).

Wśród pań najszybsza okazała się specjalistka biegów górskich, mistrzyni świata w trailu Ragna Debats, która w kwalifikacji open była dwunasta. Za Holenderką przybiegły: czterokrotna zwyciężczyni Trans Atlas Marathon, szósta przed rokiem, Marokanka Aziza Raji i Gamma Geme, która także przed rokiem była trzecia.

IB


Polecamy również:


Podziel się: