Mnóstwo piachu, ale szybko! Piękna inauguracja jesieni Wesołych Biegów Górskich


Opublikowane w ndz., 28/10/2018 - 12:35

Organizatorzy Wesołych Biegów Górskich w warszawskiej Starej Miłośnie mają najwyraźniej potężne „plecy” na górze… Paskudna aura panująca w całej Polsce w poprzednich dniach, na inauguracyjny bieg cyklu Jesień 2018 zmieniła się diametralnie!

Choć prognozy pogody na sobotę straszyły deszczem i silnym wiatrem, w lesie na wydmach Mazowieckiego Parku Krajobrazowego panowała przepiękna Złota Polska Jesień. Było sucho, bezwietrznie i cieplutko, dzięki czemu wielu biegaczy mogło pozwolić sobie na start w krótkich spodniach i rękawku.

Warunki zatem rewelacyjne, a jedynym utrudnieniem był wszechobecny na trasie, głęboki, kopny piach. No, ale biegi górskie, nawet jeśli są „wesołe”, nie mogą być łatwe! Nie o to przecież w nich chodzi!

Tym większym podziwem napawa wynik „wykręcony” przez zwycięzcę 10 km. Kamil Młynarz, triumfator głównego dystansu, uzyskał na 5 dwukilometrowych pętlach (przewyższenie 235 m+) czas 39 minut i 32 sekundy! Drugiego na mecie Leszka Kielaka wyprzedził o prawie 5 minut! Wow!

Zaszalał także Norbert Świerczyński, który wygrał bieg najkrótszy (2 km) w czasie 8:15. Tu zresztą mieliśmy ciekawą sytuację, bo drugie miejsce open zajęła kobieta. Gizela Grabińska potrzebowała na pokonanie jednej pętli równiutko 10 minut.

Poprawić te wyniki, a zwłaszcza czas Kamila Młynarza, będzie naprawdę niełatwo, ale… próbować zawsze warto. Zwłaszcza, że najbliższa okazja już w najbliższą sobotę 3 listopada.

Zapisy przez internet i przed biegiem w biurze zawodów.

Wesołe Biegi Górskie „Jesień 2018” – zapraszają!

WYNIKI

zdj. Piotr Siliniewicz Silne Studio


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce