„Nie zawiodłyśmy pokładanych w nas nadziei.” Joanna Spułtowska, zwyciężczyni Finland Trophy - Raid Féminin [ZDJĘCIA]


Opublikowane w pt., 08/02/2019 - 21:52

Robi się zimno od samego wyobrażenia, jak takie zawody można pokonać, a co dopiero wygrać! Co było w nich dla Ciebie największą trudnością?

Na początku właśnie to niewyobrażalne zimno. Zastanawiałam się, jak ci Finowie mogą żyć w tych temperaturach. Ale z każdym dniem zaczynałam się przyzwyczajać do tych warunków. Co wieczór długo pakowałyśmy się z Marlène: ciuchy na zawody – trzy warstwy, czapki, buffy, skarpety, buty, rękawiczki, ogrzewacze, ciuchy na przebranie – podobny zestaw.

Dla mnie trudnością była też ocena, w którym momencie jest się już tak zmarzniętym, że grozi to odmrożeniem. Tak jak nasza przygoda z uszami. Na szczęście skończyła się ona dla nas pomyślnie ale to duża zasługa lekarzy, którzy się nami tam opiekowali. Niestety jedna z uczestniczek odmroziła sobie na fatbike’u palce stóp do tego stopnia, że znalazła się w szpitalu. Ale z tego co wiemy, u niej też wszystko dobrze się skończyło i już planuje kolejne wyzwania.

Wiesz może, gdzie i kiedy odbędzie się następna edycja Raid Féminin? Masz w planach znowu wystartować?

Następna edycja Raid Feminin to Croatia Island Trophy, która odbędzie się w październiku. Z tego co się zorientowałam, będzie tam bieg, rowery MTB, pływanie i kajaki. Oczywiście obie z Marlène bardzo chciałybyśmy tam wystartować, zwłaszcza że świetnie sprawdziłyśmy się jako zespół. Bardzo dobrze nam się współpracowało ze sobą, rozumiałyśmy się w pół słowa. Niestety to bardzo drogie zawody, a w Finland Trophy wzięłyśmy udział tylko dzięki temu, że firma Veolia, w której pracujemy, sfinansowała nasz start. Tym bardziej cieszymy się, że zajęłyśmy pierwsze miejsce i nie zawiodłyśmy pokładanych w nas nadziei.

Rozmawiał Kamil Weinberg

Fot. Raid Féminin


 

Polecamy również:


Podziel się: