"Niecierpliwa" Gwen Jorgensen. Minęła się z przeznaczeniem?


Po udanym występie w Chicago (2:36:23 – poprawiona życiówka 2:41:01 z Nowego Jorku), mistrzyni olimpijska w triathlonie Gwen Jorgensen jest coraz bliżej wymarzonego startu maratońskiego na Igrzyskach w Tokio. Wątpliwości co do wyboru konkurencji wyraziła ostatnio Shalane Flanagan.

Zwyciężczyni ubiegłorocznego Maratonu Nowojorskiego jest pod ogromnym wrażeniem występów i etyki treningowej swojej klubowej koleżanki z Bowerman Track Club, ale zasugerowała, że Jorgensen osiągała by większe sukcesy, gdyby postawiła na dystans 5000 lub 10 000 metrów.

W lutym, zaledwie pół roku po urodzeniu dziecka Gwen Jorgensen pobiegła 15:15 na 5000 m. To, przy słabszej postawie koleżanek - tylko 5 Amerykanek pobiegło w tym roku szybciej niż 15:10 – mogło by jej dać już teraz możliwość walki o miejsce w reprezentacji USA na azjatyckie igrzyska. Tym bardziej, że Molly Huddle, raczej nie zdecyduje się na kwalifikację właśnie na tym dystansie.

Shalane Flanagan twierdzi, że maraton na wysokim poziomie sportowym wymaga od biegacza cierpliwości - Jorgensen miała być niezadowolona, że już przed Chicago nie biega maratonu w... 2h19 - i systematycznego, precyzyjnie zaplanowanego treningu fizycznego i mentalnego. Maraton wg. Flanagan wymaga też precyzyjnego żywienia, z czym Jorgensen ma jeszcze problemy. Nie wiadomo czy zdąży się poprawić w tej materii – Jorgensen zapowiedziała, że chce maratońskiego medalu w Tokio - dlatego zaoferowała koleżance pomoc w tym zakresie.

Sama Flanagan co raz częściej wspomina o zakończeniu kariery zawodowej i zostaniu trenerką. Nie wyznaczyła jednak dokładnej daty przejścia na sportową emeryturę. Żyje z dnia na dzień. W dłuższej perspektywie zaplanowała na razie tylko powrót do Nowego Jorku.

Gwen Jorgensen za to goni marzenia. Ani myśli się zatrzymywać, o czym wspominała m.in. w sesji AMA w popularnym serwisie Reddit.

Bieganie, triathlon, przepisy, rodzicielstwo… AMA z Gwen Jorgensen

red. / źródło: LetsRun.com


Polecamy również:


Podziel się: