Nocą i z mapą po „Skaryszaku”. Mylili się nawet najlepsi [ZDJĘCIA]


Opublikowane w czw., 12/12/2013 - 12:46

Prawie 180 miłośników biegania na orientację stawiło się w środowy wieczór w stołecznym Parku Skaryszewskim, by rywalizować z kompasami, mapami i czołówkami w drugich zawodach w ramach cyklu „Warszawa Nocą”. Był to niezwykły widok dla mieszkańców okolicznych bloków, którzy z góry patrzyli na chaotycznie poruszające się świetliki. Dla uczestników i organizatorów ten chaos miał jednak swój ład.

Tak wysoką frekwencję w środku tygodnia po południu uznać można za sukces. Tym bardziej, że zawody odbywały się na Pradze, a mieszkańcy Warszawy dobrze wiedzą, że przeprawić się z jednego brzegu Wisły na drugi samochodem wcale nie jest łatwo. Dlatego wielkie słowa uznania uczestników, szczególnie dla rodziców, którzy zdążyli tu ze swoimi pociechami.      

Pierwsi biegacze zbierali się przed dwoma liniami startu tuż przed godziną 19:00. Zanim jednak mogli wejść na teren zawodów (przy ul. Kinowej) musieli przejść przez bramki i zresetować chipy z wcześniejszymi wynikami. Następnie chwila indywidualnej rozgrzewki i ustawienie się w dwóch szeregach. W pierwszej stali profesjonaliści a w drugiej zuchwali.

Pod nogami każdego zawodnika spoczywała mapa z innymi punktami, które musiał pokonać zanim dotrze do mety. To utrudnienie wprowadzono po to, by nie biec za inny zawodnikiem, tylko poszukać określonych punktów na mapie. Nie było bowiem możliwe, by organizatorzy przygotowali 180 unikalnych map dla wszystkich zawodników.

Po kilku słowach odprawy technicznej, nastąpił start biegu. Po profesjonalistach szybko pozostała tylko smuga światła z latarek na czołach. Z kolei kilka osób z grupy zuchwałych musiały się dokładniej przyjrzeć się swojej 

mapie. Warto dodać, że różniły się one w zależności od stopnia zaawansowania - profesjonaliści otrzymali te największe (7,9 km – 27 punktów kontrolnych), zuchwali (5,3 km 17 p.k.), początkujący (2,5 km, 14 p.k.) i dzieci (3.2 km, 14 p.k.) odpowiednio mniejsze.

W najliczniejszej grupie zuchwałych wystartowało 90 osób. Najlepszy okazał się Krzysztof Urbaniak ze Spójni Warszawa. Wśród profesjonalistów najlepszy wynik okazał się Jakub Drągowski z OK.! Sport Warszawa. Na mecie p. Jakub wyprzedził brązowego medalistę Mistrzostw Europy Juniorów z 2012 roku Krzysztofa Wołowczyka z UNTS Warszawa:

- Pogoda była bardzo ładna jak na tę porę roku. Trasa była natomiast wymagająca. Początek był szybki po parku, ale w połowie wbiegaliśmy w budynki i tam pojawiała się trudność. W końcówce pojawiły się też garaże piętrowe oraz przejścia pod budynkami, co było dla mnie sporą zagwozdką. Popełniłem jeden błąd i tam pewnie straciłem pierwsze miejsce – podsumował swój występ Wołowczyk.

Wśród początkujących zwyciężył Sławomir Niedziela, dzieci zaś Jaś Antonowicz z UNTS Warszawa. Gratulujemy! 

Zobacz pełne wyniki: TUTAJ

Kolejne zawody cyklu „Warszawa Nocą” odbędą się 15 stycznia w okolicach Metra Marymont. Zapraszamy w imieniu organistrów. 

RZ

       

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce