Nowa biegaczka w królewskiej rodzinie


Meghan Markle znali do tej pory tylko wielbiciele jej talentu aktorskiego. Od 27 listopada, czyli od momentu zaręczyn z księciem Harrym, wydaje się, że wiadomo już o niej wszystko. Gazety na Wyspach i w USA prześcigają się w informacjach, co jada, gdzie się ubiera i czym się zajmuje przyszła księżna.

Z wywiadów udzielanych różnym mediom wynika, że biegacze zyskają w rodzinie królewskiej kolejną osobę promującą zdrowy tryb życia. Meghan Markle, jak się okazuje, jest zapaloną biegaczką. Wprawdzie nie widać jej na trasach imprez biegowych, ale bieganie, zwłaszcza z psem, należy do jej ulubionych zajęć sportowych.

Przy pomocy biegania, amerykańska aktorkadba o zdrowie, sylwetkę i czysty umysł. Bieganie jest dla niej codzienną medytacją, chociaż - jak mówi - ostatnio biega nieco mniej ze względu na problemy z kolanami. Oprócz biegania jej pasją jest również joga.

Swoim zainteresowaniem aktywnością fizyczną idealnie wpisuje się w młodsze pokolenie rodziny królewskiej. Biega jej przyszły mąż książę Harry, który łączy pokonywanie kilometrów z działalnością charytatywną, jak np. podczas 17-kilometrowego biegu z bezdomnymi. O możliwym debiucie w maratonie raz po raz przebąkuje książę William.

Najbardziej rozbieganą osobą, jest jednak siostra księżnej Kate. Pippa Middleton zadebiutowała w maratonie w 2015 r. Pokonała wtedy trasę Safaricom Marathon w Kenii, jako najszybsza cudzoziemka w stawce.

Meghan Markle łatwo więc znajdzie towarzystwo do biegania na królewskim dworze.

IB

fot. wikipedia


Polecamy również:


Podziel się: