Odwołali imprezy DO KOŃCA ROKU! Gmina Porąbka tłumaczy, dlaczego...


Opublikowane w czw., 26/03/2020 - 18:46

Gmina Porąbka koło Bielska-Białej odwołała DO KOŃCA ROKU organizację wszystkich imprez sportowych i kulturalnych na swoim terenie! To oznacza, że w 2020 roku nie odbędzie się tam żadna z planowanych imprez biegowych. Winne – koronawirus i prawdopodobny „dół” finansowy.

Porąbka leżąca w Beskidzie Małym jest chyba pierwszą gminą w Polsce, która podjęła działania tak dalece idące i sięgające aż końca tego roku. – Nie będę owijał w bawełnę: będziemy mieli w budżecie gminy sporą dziurę, bo na skutek załamania gospodarki z powodu epidemii koronawirusa wpływy z podatków poważnie zmaleją, a w dochodach takiej gminy jak nasza to pozycja bardzo znacząca – przyznaje w rozmowie z nami wójt Porąbki Paweł Zemanek.

Wójt mówi także, że jego gmina szykuje się do pomocy lokalnym przedsiębiorcom, którzy ucierpią na skutek pandemii i między innymi na to chce przeznaczyć pieniądze, którymi do tej pory wspierała organizatorów imprez na swoim terenie. Środki pójdą także na zakup maseczek i kombinezonów ochronnych dla ludzi walczących z chorobą. – Będzie ciężko z budżetem – wzdycha Paweł Zemanek.

Na terenie Porąbki miały się w tym roku odbyć trzy imprezy biegowe, których los został w ten sposób pogrzebany. Kilka dni temu został odwołany, organizowany od 2015 roku Maraton Leśnik "Wiosna", którego bazą jest stadion miejscowego klubu LKS Porąbka. Ta impreza, znana wśród biegaczy z tego, że za każdym razem oferuje nowe trasy po nieznanych zakątkach Beskidu Małego, była zaplanowana na 4 kwietnia. Nie mogłaby się więc odbyć z powodu wprowadzonych ostatnio przez rząd obostrzeń w przemieszczaniu się i gromadzeniu ludzi, ale decyzja gminy uniemożliwiła też jej ewentualne przesunięcie w terminie.

Michał Kołodziejczyk, organizator Maratonu Leśnik, obawia się też o kolejne imprezy swojej Fundacji Aktywne Beskidy, zwłaszcza te najbliższe, czerwcowe Stumilak (rasowe ultra ponad 170 km z Zawoi do Szczyrku) i znaną z poziomu trudności edycję „Lato” Leśnika. Ich bazą jest gmina Szczyrk, a plotki – które potwierdza wójt Paweł Zemanek – głoszą, że z podobnymi decyzjami jak podjęta przez gminę Porąbka noszą się inne beskidzkie gminy.

– Mam nadzieję, że Szczyrk tego nie zrobi – mówi Michał Kołodziejczyk. – To jest gmina turystyczna i rezygnacja z imprez sportowych i kulturalnych może być dla niej mocno niekorzystna, zwłaszcza biorąc pod uwagę zaplanowaną na 25-27 września naszą największą imprezę, czyli Beskidy UItra Trail. W tym roku będzie tam aż 8 dystansów od wertikala na Skrzyczne czy darmowego TREKA 20 dla dzieci, poprzez typowo górskie biegi na 10-100 km aż po ponad 300 km BUT Challenge, na których spodziewamy się grubo ponad tysiąca startujących – dodaje.

Takie działania samorządów mogłyby jeszcze bardziej sparaliżować – i tak już załamany – rynek imprez kulturalno-sportowych (w tym biegowych). Wczoraj wieczorem podobny los jak kwietniowego Leśnika „Wiosna” spotkał zaplanowaną na początek jesieni pierwszą edycję Festiwalu Górskiego "Maraton Trzech Jezior". Biegi na dystansie 25 i 45 kilometrów oraz wertikal 3,5 km miały się odbyć w ostatni weekend (25-27) września z udziałem około 400 osób. Premiera imprezy odbędzie się jednak dopiero w 2021 roku.

– Wkład gminy Porąbka to około 20 procent budżetu imprezy – mówi Wojciech Teister z Fundacji Kraina Gór i Jezior. – Moglibyśmy przeprowadzić Maraton Trzech Jezior wyłącznie własnymi siłami i środkami, ale wtedy trudno byłoby nam utrzymać poziom organizacyjny, który obiecaliśmy biegaczom – przyznaje organizator i tłumaczy: – To kwestia nie tylko finansów, ale także wsparcia samorządu w postaci różnych świadczeń dla uczestników imprezy.

Teister zdradza, że on i jego koledzy z fundacji usilnie pracują nad zastępczą formułą imprezy. – Jeśli do września sytuacja epidemiologiczna w kraju uspokoi się i życie wróci do normy, na co mamy ogromną nadzieję, chcielibyśmy w planowanym terminie Maratonu Trzech Jezior przeprowadzić spotkanie towarzysko-biegowe dla kilkudziesięciu osób: warsztaty-wykłady połączone z wycieczkami biegowymi po trasie MTJ oraz rywalizacją w wertikalu – mówi Wojciech Teister.

Organizacja takiego wydarzenia zależy od opinii jego potencjalnych uczestników, ekipa Maratonu Trzech Jezior zwróciła się do biegaczy na profilu wydarzenia o opinię w tej sprawie. – Pierwszy odbiór jest pozytywny, dostaliśmy już sporo zwrotnych wiadomości, że są chętni, więc będziemy pracować nad formułą spotkania – mówi Wojciech Teister.

Decyzja samorządu Porąbki dotknie także grudniowy Charytatywny Bieg Mikołajkowy w gminie. – Bardzo mi go szkoda – przyznaje wójt Paweł Zemanek. – Fundacja Super Paka dla Dzieciaka robi naprawdę kapitalną imprezę, no ale... nie damy rady – mówi z żalem.

Na koniec rozmowy wójt zostawia jednak leciutko uchyloną furtkę. – Gdyby zdarzyło się tak, że pandemia dotknie nas mniej niż przewidujemy, wtedy spróbujemy zmienić decyzję i skrócić czas jej obowiązywania. Chcieliśmy jednak uprzedzić fakty i nie łudzić naszych partnerów-organizatorów, dlatego już teraz poinformowaliśmy ich o naszych działaniach – wyjaśnia Paweł Zemanek, wójt gminy Porąbka.

Piotr Falkowski


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce