Oto rywale (i rywalka) Henryka Szosta w Hanowerze


Kenijczycy Gilbert Kirwa i Cheshari Jacob to główni rywale Henryka Szosta w zbliżającym się HAJ Hannover Marathon. Ciekawe nazwiska - w tym jedno bardzo znane w Polsce - odnajdujemy też w elicie biegu kobiet Zapowiada się ciekawy i wyrównany bieg. Start 8 kwietnia.

32-letni dziś Gilbert Kirwa to zwycięzca maratonów w Wiedniu i Frankfurcie w 2009 r. Pięciokrotnie biegał poniżej 2h08’, ustanawiając rekord życiowy 2:06:14, ale przez ostatnie dwa lata zmagań się z kontuzjami. Dla Kenijczyka będzie to pierwszy maraton w 2018 roku i jak informują organizatorzy, jest w pełni skoncentrowany na tym starcie.

Cheshari Jacob wyrywał już w Hannowerze w 2015 r. z czasem 2:09:32. Życiówkę – 2:07:46 – nabiegał w 2013 r. we Frankfurcie, gdzie finiszował czwarty.

Henryk Szost to rekordzista Polski z wynikiem 2:07:39 (Otsu 2012), olimpijczyk z Londynu i Rio de Janeiro, Mistrz Świata Wojskowych z 2010 r. Jesienią ubiegłego roku zaliczył bardzo dobre zawody we Frankfurcie, finiszując na siódmym miejscu z czasem 2:10:09. -

Szost przygotowuje się do startu w USA, w Albuquerque, razem z Arturem Kozłowskim i Arkadiuszem Gardzielewskim, którzy wystartują z kolei w ORLEN Warsaw Marathonie. - Przede mną sporo pracy i kolejna walka o wynik poniżej 2h10’ - zapowiedział biegacz z Muszyny.

Gwiazdą biegu kobiet będzie Etiopka z niemieckim paszportem Fate Tola, obrończyni tytułu (2:27:48). Biegaczka chce powalczyć przede wszystkim o rekord trasy (2:27:07) .

W zapowiedzianej stawce są także Chinka Yue Chao oraz… Recho Kosgei. Kenijka powraca do startów w Europie po fatalnym występie w 39. PZU Maratonie Warszawskim. Biegaczka upadła kilkaset metrów przed metą wskutek wyczerpania a metę przekroczyła w asyście medyków. Po powrocie do Kenii skrytykowała organizatorów polskiego biegu, że niewłaściwie zabezpieczyli trasę biegu. Sprawa odbiła się szerokim echem w Polsce, Kenii, a nawet w USA.

HAJ Hannover Marathon to jeden z najważniejszych biegów ulicznych w Niemczech. Impreza nie dorównuje elitą biegom w Berlinie, Frankfurcie czy Hamburgu, ale m.in. przez płaską jak stół trasę i bardzo dobrą obsługę uczestników ma swoją markę. W ubiegłym roku Niemieckie Stowarzyszenie Biegów Ulicznych uhonorowało gospodarzy imprezy za „umiejętności organizacyjne”.

red. / org.


Polecamy również:


Podziel się: