Piotr Łobodziński nie zwalnia tempa. Zwycięstwem otworzył...


Piotr Łobodziński ma pracowity maj. Na początku miesiąca w Tajpej obronił tytuł mistrza świata, a w miniony weekend wygrał Lotte World Tower International Skyrun.

Areną zawodów, które otworzyły tegoroczny cykl Vertical World Circuit, był najwyższy budynek Korei Południowej. Uczestnicy, zarówno z elity jak i w biegu masowym, mieli do pokonania 123 piętra i 2917 schodów. Wieżowiec Lotte jest również najwyższym ze wszystkich dziewięciu, które wchodzą w skład cyklu.

Piotr Łobodziński, który przed rokiem opuszczał Seul na drugiej pozycji, jeszcze przed startem zapowiadał, ze chce poprawić swoją pozycję i liczy na mocny bieg. Udało mu się zrealizować plan. Na 123 piętro wbiegł na pierwszym miejscu, z czasem 15 minut i 53 sekundy.

Mark Bourne, zwycięzca z ubiegłego roku i rekordzista zawodów w tym budynku, tym razem musiał się zadowolić drugim miejscem z czasem 16:16.

Trzecie miejsce zajął japoński biegacz Ryoji Watanabe 17:19.

Wśród pań, swój tytuł sprzed roku obroniła Australijka Suzy Walsham, która na 2917 stopni potrzebowała 18 minut i 45 sekund. Za nią uplasowała się Koreanka Kim Ji Eun - 19:49. Podium uzupełniła rodaczka zwyciężczyni Alice McNamara - 20:08. Dominika Wiśniewska-Ulfik uplasowała się na wysokim czwartym miejscu.

Kolejne zawody tej serii odbędą się 24 maja w Paryżu. W drodze do finału czekają jeszcze budynki w Nowym Jorku, Manili, Pekinie, Szanghaju, Osace i Londynie. Ostatni bieg cyklu będzie rozgrywany w Hongkongu 2 grudnia.

Na razie różnice punktowe miedzy zawodnikami nie są duże. W klasyfikacji generalnej cyklu nie wszystkie biegi przynoszą taką samą liczbę punktów. Są biegi (po jednym na kontynent), które przewidują 25-procentowy bonus punktów, a wielkim finale nawet 50%. Pod uwagę brane są wyniki z 5 biegów, ale tylko z dwóch o 25% bonusie punktów.

IB


Polecamy również:


Podziel się: