Polski biegacz zmarł w Wielkiej Brytanii. Pomagają rodzinie


Opublikowane w sob., 11/03/2017 - 15:42

Czesław Dudek był początkującym zawodnikiem. 10-kilometrowy Weybridge Sport miał być jego pierwszym startem w zorganizowanym biegu. Niestety, 37-letni stolarz, mieszkający z rodziną w Feltham, nie dobiegł do mety. Trwa zbiórka funduszy dla rodziny zmarłego 5 marca biegacza.

Polak upadł ok. 400 metrów przed metą. Pomoc nadeszła szybko, jednak nie udało się go uratować. Zmarł w drodze do szpitala. Reanimacja odbywała się na oczach rodziny, która czekała na niego w strefie mety. Żona i 7-letnia córka są wstrząśnięte tym tragicznym zajściem.

W mediach społecznościowych, uczestnicy biegu, nie przestają komentować sprawy. Ktoś próbował złapać upadającego biegacza, ktoś inny wzywał medyków, wielu z finiszujących wtedy biegaczy nadal nie może zapomnieć o tragedii Polaka. Dlatego, gdy znajoma Czesława Dudka, Ilo Bieńkowska założyła zbiórkę na jednym z serwisów crowdfundingowych, w ciągu 5 dni odpowiedziało na nią 548 osób. Zebrali ponad 13 tys. funtów. Pieniądze trafią do rodziny biegacza, która - jak napisała Bieńkowska- została w tragicznej sytuacji.

“Żadne pieniądze nie przywrócą życia Czesławowi, ale, miejmy nadzieję, że pomogą rodzinie, zrobić to wszystko, co muszą teraz zrobić”.

Stronę zbiórki https://www.gofundme.com/for-the-family-of-czeslaw-dudek, udostępniają biegacze w Wielkiej Brytanii i w Polsce. Informacje o niej znalazły się również na stronie organizatora, który w oświadczeniu złożył kondolencje rodzinie i bliskim, zapewniając, że jest w bezpośrednim kontakcie z rodziną i prosząc o zachowanie prawa do prywatności bliskich biegacza.

IB


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce