Powtórzyć rok 2013. Elita Biegu OSHEE 10 km


Opublikowane w czw., 12/04/2018 - 13:15

Rozpoczęło się końcowe odliczanie do 6. ORLEN Warsaw Marathon. Tradycyjnie uwaga kibiców skupiona będzie na głównym dystansie, ale wiele ciekawego będzie działo się też w towarzyszącym Biegu OSHEE na 10 km. Na starcie pojawi się plejada gwiazd polskich biegów ulicznych.

Od pierwszej edycji bieg na 10 km jest nieodłączną częścią wiosennego maratonu w stolicy. W premierowym 2013 roku finiszowało aż 7 735 osób i długo był to najlepszy debiut na rynku biegowym (dopiero w 2016 r. liczbę finiszerów przebił Poznański Bieg Niepodległości – 9010 osób na mecie). Z wygranej cieszył się wtedy Radosław Kłeczek, który uzyskał wynik 29:26. Póki co jest to jedyne zwycięstwo Polaka w „orlenowskiej dysze”. Może w tym roku uda się przerwać passę, bo kandydatów do wygranej z polskim paszportem w kieszeni jest wielu.

Walkę o wygraną zapowiada pięciokrotny mistrz Polski w biegu na 10 km – Marcin Chabowski. Zawodnik z Wejherowa legitymuje się rekordem życiowym na poziomie 28:55 (Gdańsk 2011). Biegacz przyjedzie do stolicy tydzień po 11. PKO Poznań Półmaratonie, gdzie czeka go równie ważne ściganie, jeśli nie ważniejsze.

W Warszawie wystartuje też Adam Nowicki, który niedawno ustanowił rekord życiowy w biegu na 10 000 m na bieżni - 29:12.85. W biegu ulicznym jego najlepszy wynik w karierze to 29:21 (Poznań 2017). Rok temu podczas Biegu OSHEE zawodnik ten zajął 9. miejsce z czasem równym 30 minut. W marcu w stolicy Wielkopolski Marcin Chabowski i Adam Nowicki spotkali się ze sobą w bezpośrednim pojedynku. Po szeroko komentowanym biegu wygrał ten pierwszy. Czy i tym razem kolejność będzie taka sama? Przekonamy się już wkrótce.

W myśl zasady, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, na wysokie miejsce liczyć może Krystian Zalewski, wicemistrz Europy w biegu na 3000 m z przeszkodami z Zurychu. W 2014 roku podczas Biegu OSHEE uzyskał on czas 29:17 i był najlepszym z Polaków. Jest to też rekord życiowy zawodnika z Goleniowa na tym dystansie. Krystian ma za sobą zgrupowanie w USA i z pewnością sam jest ciekawy jak wypadnie na tasie.

Na wysoką pozycje liczy też inny specjalista w biegu z przeszkodami – Mateusz Demczyszak, którego najlepszy wynik w karierze wynosi 29:58 z 2017 roku.

W stawce nie zabraknie zawodników z Afryki, w tym Kenijczyka Josepha Mutwanthei Mumo - ubiegłorocznego zwycięzcy Nocnego Biegu Świętojańskiego w Gdyni z wynikiem 29:35 i triumfatora 15. Biegu Ulicą Piotrkowską w Łodzi z rezultatem 29:31. Ostatnio ten zawodnik zajmował drugie miejsce w 16. Biegu Europejskim w Gnieźnie, z czasem 30:08.

Pobiegnie też dobrze znanego z rodzimych tras Boniface Wambua Nduvy, który rok temu w Warszawie był ósmy z wynikiem 29:59.

Do walki o wygraną na pewno włączy się Etiopczyk Zelalem Mengistu – triumfator ubiegłorocznego PKO Nocnego Półmaratonu Wrocławskiego. Według bazy Stowarzyszenia Statystyków Biegów Ulicznych (ARRS) jego rekord życiowy na 10 km to 28:16.

W Biegu OSHEE 10 km Polki zwyciężały jak do tej pory dwa razy. W pierwszej edycji „górą” była triathlonistka Agnieszka Jerzyk, która uzyskała czas 33:23. W 2015 roku wygrała Dominika Napieraj, z wynikiem 32:44. W kolejnej edycji biegaczka mogła obronić tytuł, ale finiszowała minimalnie tuż za Białorusinką Niną Saviną - w oficjalnych wynikach biegu obie panie mają identyczny rezultat - 32:59.

Kto tym razem ma szanse na najwyższy stopień podium?

Na starcie pojawi się Katarzyna Kowalska, która rok temu w Warszawie była druga z z czasem 33:17. Rekord życiowy biegaczki Vectry Włocławek to 33:12 (Paryż 2015). W 2014 roku Katarzyna została mistrzynią kraju w biegu ulicznym na 10 km. Ostatnio utytułowana biegaczka nieco zniknęła z oczu kibicom. Ostatni raz można było o niej usłyszeć podczas ubiegłorocznych lekkoatletycznych Mistrzostwach Polski w Białymstoku, gdzie wywalczyła srebro w biegu na 3000 m z przeszkodami. Może po Biegu OOSHEE znów będzie o niej znów głośno.

W imprezie weźmie także udział inna specjalistka od biegu na 3000 m z przeszkodami i olimpijka z Rio - Matylda Kowal. Rzeszowianka ma za sobą obóz w amerykańskim Flagstaff. Zobaczymy czy uda się jej zregenerować siły, szczególnie, że tydzień wcześniej pobiegnie w nowym półmaratonie w Łodzi. Oficjalna życiówka Matyldy to 34:30. W 2013 roku podczas Życiowej Dziesiątki Festiwalu Biegowego pobiegła 33:48, który do dziś jest polskim rekordem trasy z Krynicy do Muszyny (za złamanie tego wyniku Fundacja „Festiwal BIegów” uhonoruje najlepszą Polkę nagrodą w wysokości 10 tys. zł, podobnie rzecz ma się w biegu mężczyzn - tu do złamania jest wynik Szymona Kulki z 2015 r. - 28:31).

Życiowa Dziesiątka 2018 – nawet 15 000 zł dla polskiego rekordzisty! Kategorie wiekowe i nagrody finansowe co 5 lat!

W gronie faworytek Biegu OSHEE trzeba wskazać również Izabelę Parszczyńską, której rekord wynosi 35.22. Zawodniczka pobiegnie w Warszawie tydzień po półmaratonie w Poznaniu.

O wysokie miejsce powalczy też z pewnośćią Anna Jakubczak-Pawelec – olimpijka z Sydney i Aten, której rekord życiowy w biegu na 10 km wynosi 34:51 z 2009 roku.

Wśród zaproszonych zawodniczek z zagranicy są Brytyjki Louise Small z życiówką 34:17, oraz Sarah Astin z najlepszym wynikiem w karierze wynoszącym 35:07 z tego roku z Chichester. Pobiegnie też Etiopka Meseret Merine, która niedawno zajęła trzecie miejsce podczas Onico Półmaratonu Gdynia, z wynikiem 1:14:07.

6. ORLEN Warsaw Marathon i Bieg OSHEE odbędą się 22 kwietnia. Początek zmagań o godzinie 9:00. Kwadrans wcześniej na trasę ruszą wózki. Uczestnicy maratonu i biegu na 10 km ruszać będą tym samym czasie, ale w przeciwnych kierunkach Wału Miedzeszyńskiego.

Trasa „dychy” prowadzi w całości po prawej stronie Wisły.

Bieg OSHEE 10 km po prawobrzeżnej Warszawie. Jest trasa

Trasa, medal i koszulka ORLEN Warsaw Marathon 2018

Nagroda za zwycięstwo wynosi 5 000 zł. Dziesiąty zawodnik na mecie otrzymuje 500 zł. Prowadzona będzie też klasyfikacja drużynowa, a najlepsze zespoły otrzymają po 5 000 zł.

RZ

fot. mat. pras. OWM2016 / Dariusz Kramski-LIVE


Polecamy również:


Podziel się: