Run Toruń 2016: "Już czekam na kolejną edycję"

 

Run Toruń 2016: "Już czekam na kolejną edycję"


Opublikowane w ndz., 01/05/2016 - 08:22

W ostatni dzień kwietnia już po raz piąty w Toruniu odbyły się zawody biegowe pod nazwą RUN TORUŃ z   dystansem 10 km. To jedna z najciekawszych imprez biegowych w województwie kujawsko-pomorskim, która każdego roku przyciąga coraz to więcej sympatyków biegania - pisze Marek Pfajfer, Ambasador Festiwalu Biegów.

Imprezą towarzyszącą był bieg na dystansie 5 km. Swoje biegi miały również dzieci w wieku od 2 do 16 lat, które startowały w swoich kategoriach wiekowych na dystansach 100, 200, 600, 1000 oraz 1500m. 

Do Torunia dotarłem dość szybko, jakieś 3 godzinki przed startem. Biuro zawodów zlokalizowane było w centrum handlowym Plaza. Pochodziłem troszkę po galerii, porozmawiałem ze znajomymi. Czas do startu zleciał szybko. 

Sobota 30 kwietnia to w tym roku dla większości początek długiego majowego weekendu. A dla biegaczy okazja też do startów - w ten weekend na terenie całego Kraju odbywa się bardzo wiele zawodów. Kto wybrał bieg w Toruniu na pewno nie żałował. 

Piękna trasa prowadząca przez najciekawsze miejsca w mieście, a dodatkowo słoneczna pogoda sprawiły, że można było miło spędzić czas. A po biegu pospacerować z rodzinami po starówce miasta pierników i Adama Kopernika.  

Na trasę "dychy" ruszyliśmy o godzinie 12:00 spod galerii Plaza. Azymut obrany na centrum miasta. Po drodze mijaliśmy między innymi Park Miejski na bydgoskim przedmieściu, który jest jednym z najstarszych parków miejskich w Polsce. Chwilę później Bulwar Filadelfijski, średniowieczną Bramę Żeglarską, Bramę Klasztorną, Krzywą Wieżę, pomnik Mikołaja Kopernika czy Ratusz Staromiejski. Meta zlokalizowana była na terenie Rynku Nowomiejskiego. 

Uczestnicy "piątki" ruszali w Parku Miejskim z metą na Rynku Nowomiejskim. 

Piękna trasa, którą można potraktować jako formę zwiedzania miasta. Dla mnie był to już piąty start tutaj bo z kolejnymi edycjami nie mogłem się doczekać kolejnej. Wiosna tylko dodaje uroku zawodom biegowym w takim miejscu.

Myślę, że bardzo wielu biegaczy zostało tu na dłużej, spacerując po tym jakże pięknym mieście. Oczywiście obowiązkiem każdego przyjezdnego było kupno i skosztowanie toruńskich pierników. Bo smakują one wyjątkowo. 

Biegu na 10 km ukończyło w sumie 1862 biegaczy, co jest rekordem frekwencji. Wśród mężczyzn wygrał Robert Głowala z czasem 32:03, wśród kobiet natomiast Marta Szenk z czasem 37:45. Bieg na 5 km ukończyło 362 biegaczy, wśród mężczyzn wygrał Mateusz Goleniewski z czasem 17:47, a wśród pań triumfowała Julia Markowska z czasem 22:22. 

Ja zrobiłem sobie szybszy trening na dystansie 10 km i ukończyłem zmagania z czasem 42:47. 

Pełne wyniki: TUTAJ

Marek Pfajfer, Ambasador Festiwalu Biegów 


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce