Ryan i Sara Hall – znakomici maratończycy, wyjątkowi rodzice


Opublikowane w wt., 16/04/2019 - 13:47

On jest aktualnym rekordzistą USA w półmaratonie i jedynym Amerykaninem, który pobiegł maraton poniżej 2h05 (2:04:58 na nieatestowanej trasie w Bostonie w 2011 r., oficjalny rekord 2:05:38 należy do Khalida Khannouchi.). Ona zaś byłą mistrzynią kraju na 10 mi, 20 km i w maratonie, zwyciężczynią maratonu w Ottawie. Razem tworzą szczęśliwe i głęboko wierzące w Boga małżeństwo, wcielając w życie najpiękniejsze wartości rodzicielstwa.

W 2015 r. Ryan i Sarah Hall adoptowali czwórkę etiopskich sióstr. Lily (8 lat), Jasmine (11), Mia (15) i Hana (18) nigdy nie uczyły się w szkole i nie znały ani słowa po angielsku zanim przyjechały ze swoimi przybranymi rodzicami do Ameryki. Sześcioosobowa rodzina osiadła we Flagstaff, w dom, w którym jest na tyle miejsca, że komfortowo czują się w nim także 3 miniaturowe husky syberyjskie.

Aby lepiej się komunikować, Ryan i Sarah nauczyli się podstawowych słów z języka Amharic, ale siostry szybko złapały kontakt z amerykańskimi równieśnikami i zaczęły mówić po angielsku. Najstarsza Hana zaczęła też.... biegać! W barwach „Orłow” z Flagstaff High School zwyciężała już stanowe zawody szkolne i jest na dobrej drodze, by pójść w ślady rodziców.

Życie Hallów wciąż kręci się wokół biegania. Po zakończeniu profesjonalnej kariery Ryan próbował sił w biegach terenowych (startował Asics Beat the Sun wokół masywu Mont Blanc oraz w XTERRA Trail Run World Championships na Hawajach), by po krótkim czasie… ukończyć World Marathon Challange (sumaryczny wynik 5:15:34), na który dał się namówić… pastorowi z Los Angeles. Zajął się też trenowaniem amatorów. Ostatnio wydał książkę „Run the Mile You’re In”, w której opisuje swoje sportowe i duchowe życie.

W poniedziałek Sarah Hall wystąpiła w 123. Maratonie Bostońskim, ale nie zaliczy tego startu do udanych – 15. miejsce z wynikiem 2:35:34. Maratońska życiówka biegaczki to 2:26:20 z ubiegłego roku z Ottawy, gdzie wygrała. W grudniu 2017 r. wygrywała California International Marathon (2:28:10), zostają mistrzynią USA w maratonie.

36-latka na pewno nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa na ulicy.

Para trenuje tuż po tym, jak odwozi przybrane córki do szkoły. – Czas leci tak szybko, że zanim się oglądniemy, dziewczynki są już w domu i trzeba odrabiać zadanie. To najmniej ulubiona część naszego rodzicielstwa, bo dziewczynki muszą nadrobić wszystkie te stracone lata edukacji – mówiła Sarah Hall serwisowi Arizona Central. Oboje wierzą w swoje powołanie. Niedawno świętowali trzynastą rocznicę ślubu.

red.

źródło: azcentral.com


Polecamy również:


Podziel się: