Sądna niedziela dla maratonu w Dębnie. W południe nowe zapisy. „Musi być już dobrze!”


Po noworocznej „wtopie” z zapisami (serwer firmy prowadzącej rejestrację „padł” po kilku minutach i prawie nikt nie zdołał się zgłosić), organizatorzy 46. Maratonu Dębno (7 kwietnia 2019) sięgnęli po radykalne środki. Wiedzą, że wpadka nie może się powtórzyć.

Pechowy maraton w Dębnie! Zapisy przełożone na 6 stycznia. Znów padły serwery

– Ponowne zapisy na najstarszy maraton w Polsce, które zgodnie z zapowiedzią uruchomimy w niedzielę 6 stycznia o godzinie 12, przeprowadzi nowy operator. Obie firmy (nasz dotychczasowy partner oraz nowy organizator zapisów) są od kilku dni w ścisłym kontakcie, mam nadzieję, że doświadczenia z niepowodzeń zostaną wyciągnięte i tym razem zapisy przebiegną bez zakłóceń. Musi być już dobrze! – powiedział nam Stanisław Lenkiewicz, dyrektor 46. Maratonu Dębno.

Organizatorzy biegu podęli jeszcze inną, istotną dla biegaczy decyzję. – Zwiększamy limit miejsc na tegoroczny maraton – mówi Lenkiewicz. – Przygotowujemy 3 tysiące pakietów (przed rokiem bieg ukończyło niespełna 2300 osób). Rozdzielamy je na dwie pule: lista podstawowa obejmie 2700 osób, a pozostałe 300 miejsc przeznaczamy dla osób, które nie zdołają się zapisać na listę główną, a którym brakuje do Korony Maratonów Polskich jednego lub dwóch maratonów (w tym Dębna, oczywiście) – informuje dyrektor imprezy.

46. Maraton Dębno: "Będzie miejsce dla każdego, kto walczy o Koronę!"

– Mamy nadzieję, że miejsc dla biegaczy kompletujących Koronę wystarczy. W ubiegłym roku, jeszcze nieformalnie, zapisaliśmy dodatkowo około 200 takich osób, które się o to zwróciły. Teraz miejsc szykujemy 300 i będziemy dokładnie obserwować sytuację. Postaramy się usatysfakcjonować wszystkich biegaczy – obiecuje Stanisław Lenkiewicz.

A zatem – sądna niedziela dla Dębna i sądna godzina 12. Link do zapisów znajdziecie TUTAJ.

Piotr Falkowski


Polecamy również:


Podziel się: