Smog „przekracza wyobraźnię”. World Athletics zbada powietrze w Gdyni, Oregonie i na MŚ U-20


Opublikowane w sob., 15/02/2020 - 06:40

Mistrzostwa świata juniorów zaplanowano w dniach 7–12 lipca. Do Nairobi ma wtedy przyjechać prawie 1500 sportowców sponad 150 krajów. Stolica Kenii od lat zmaga się z problemem zanieczyszczonego powietrza i Światowa Federacja Lekkoatletyczna zamierza analizować czy smog nie jest zagrożeniem dla lekkoatletów.

Wydawać by się mogło, że smog to głównie problem Europy, a przede wszystkim Polski. Pszczyna, Żywiec, Kraków, Nowy Targ, Rybnik najczęściej przewijały się w rankingu Polskiego Alarmu Smogowego. Światowa Organizacja Zdrowia też ogłaszała swoje rankingi miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrze. W pierwszej dziesiątce polskich miejscowości było aż osiem (i dwie z Bułgarii).

Jak się okazuje problem smogu dotyka też Afrykę. W piątek wieczorem mapa zanieczyszczonego powietrza pokazywała, że okolice Jeziora Wiktorii są jednym z najbardziej zatrutych rejonów na tym kontynencie.

Nairobi już cztery lata temu trafiło pod lupę. Angielski „Guardian” napisał, że poziom smogu w stolicy Kenii „przekracza wyobraźnię”. Dziennik winił za to sprowadzanie wysłużonych samochodów z Japonii i Europy. „Z powodu smogu w jednym pokoleniu może zginąć nawet 1,5 mln ludzi” – alarmował "Guardian".

Problem zanieczyszczonego powietrza zauważyła też World Athletics. Zapowiedziała, że trakcie mistrzostw świata juniorów jakość powietrza będzie badana i analizowana. Monitoring smogu już został zainstalowany na arenie imprezy – Kasarani Stadium.

– Cieszymy się z tej inwestycji WA. Urządzenia pomogą nie tylko podczas imprez sportowych, ale także na co dzień i organizacje dbające o środowisko będą miały gotowe dane – powiedział Jackson Tuwei, prezes Kenijskiego Związku Lekkoatletycznego.

W 2018 roku WA zainstalowało podobne urządzenia w Addis Abebie.

– Chcemy w ten sposób zwracać uwagę krajowym federacjom i organizatorom na problem smogu. To ma wpływ zarówno na zawodowych sportowców, jak i amatorów – podkreśla Stephane Bermon, dyrektor departamentu zdrowia i nauki World Athletics. – Wyniki badań w Nairobi będę kolejnymi po Jokohamie, gdzie sprawdzaliśmy wpływ jakości powietrza na postawę zawodników.

Poziom zanieczyszczenia ma być monitorowany podczas najważniejszych wydarzeń pod egidą WA – m. in. mistrzostwa świata w półmaratonie w Gdyni czy przyszłorocznych mistrzostw świata w Oregonie.

World Athletics zamierza też zaproponować organizatorom biegów ulicznych przenośne urządzenia do sprawdzania jakości powietrza. „Mogą być instalowane kilka dni przed wydarzeniem. Będą dostarczały informacji czy rozegranie imprezy niesie ryzyko dla uczestników”.

Pytanie tylko, czy organizatorzy będą chcieli z nich korzystać i co zrobią np. w przypadku fatalnej jakości powietrza…

AK


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce