Sondre Moen deklasuje w Półmaratonie Gdynia! Udany debiut Krystiana Zalewskiego [ZDJĘCIA]


Opublikowane w ndz., 17/03/2019 - 13:25

Znakomity wynik zwycięzcy z Norwegii, obiecujący debiut na 21,097 km polskiego przeszkodowca, słabsza niż się spodziewano postawa krajowej czołówki a także frekwencyjny rekord – tak zapamiętamy 4. Gdynia Półmaraton. Impreza za rok podejmie uczestników Mistrzostw Świata w Półmaratonie, ale test przed tym historycznym dla polskich biegów wydarzeniem nie wypadł pozytywnie.

Teatr jednego aktora

Bieg zapowiadał się pasjonująco. W stawce znalazł się m.in. pierwszy Europejczyk, który złamał 2h06 w maratonie – Norweg Sondre Nordstat Moen, z półmaratońską życiówką 59:48. Pobiegli także zwycięzca biegu z 2016 i 2017 r. Kenijczyk Hilary Kiptum Kimayo, czołowi polscy maratończycy Marcin Chabowski i Arkadiusz Gardzielewski czy też debiutujący na 21.097 km wicemistrz Europy na 3000m z przeszkodami Krystian Zalewski. Szybkiemu bieganiu sprzyjała korzystna temperatura powietrza – ok. 10 stopni Celsjusza, i schowane za chmurami słońce. Z drugiej strony - wiało, momentami bardzo mocno.

Elita ruszyła na trasę kilka minut przed amatorami.

Już po kilkuset metrach od stawki oderwali się Sondre Nordstad Moen, Hilary Kimayo i Akalnew Shumet (ten ostatni najwyraźniej pełnił rolę pacemakera). Na czele grupy pościgowej ustawił się debiutant Krystian Zalewski. Polak spisywał się znakomicie, bo jeszcze przed 4. kilometrem połączył obie grupy.

Pierwszą „piątkę” Moen pokonał w 14:46 (prognoza wyniku na 1h01). Po chwili Norweg odskoczył od Etiopskiego i Kenijskiego kompana ucieczki. Krystian Zalewski nie zamierzał odpuszczać, biegnąc ok. 50-100 metrów za liderem.

Kolejne kilometry Sondre Nordstadt Moen pokonywał już samotnie. Na 10. kilometrze zameldował się po 29 minutach i 14 sekundach, utrzymując kurs na 1h01. Piętnasty kilometr Norweg przekroczył po 44 minutach (prognoza 1h02).

Ostatnie 6 kilometrów to kapitalna „solówka” Norwega, przygrywającego na gdyńskich ulicach niczym Slash z Guns’n’Roses na Wembley.

Na Bulwar Nadmorski, prowadzący wprost do mety, Norweg wbiegł w jeszcze lepszym tempie. Taśmę przeciął z kapitalnym wynikiem 1:01:18. 

Najlepszy wynik w półmaratonie uzyskany na polskiej ziemi należy do Kenijczyka Victora Kipchirchira, który w 2014 r. wygrał Półmaraton Warszawski z wynikiem 1:00:48. Gdyby nie wolniejsze niż oczekiwano tempo rywali, a być może także uraz kostki Sondre Moena - po przekroczeniu mety Norweg wskazał wymownie na stopę - jego dzisiejszy wynik z Gdyni mógł być jeszcze lepszy.

– Wystartowaliśmy bardzo szybko, choć mocno wiało z różnych kierunków. Niestety nie układała się współpraca z pacemakerem, przez co szybko zostałem sam na trasie. Generalnie biegło się dobrze, a ostatnie 6 kilometrów nawet bardzo dobrze – relacjonował Sondre Nordstat Moen, nowy rekordzista trasy w Gdyni i jeden z faworytów przyszłorocznych MŚ. – Nie planowałem jeszcze przygotowań pod Igrzyska w Tokio i nie wiem co wybiorę na starty kontrolne, ale swoje szanse na powrót do Gdyni oceniam 50 na 50 – zaznaczył Norweg zapytany, czy wróci nad polskie morze, czy wystartuje w MŚ.

Nie rzuca słów na wiatr

Za Norwegiem o drugie miejsce zaciekle walczyli Akalnew Shumet i Krystian Zalewski (Kimayio osunął się w klasyfikacji przed 10. kilometrem). Na piętnasty kilometr Etiopczyk i Polak wbiegli ramię w ramię, z 61-sekundową stratą do Moena. Przed 20. kilometrem Zalewski oderwał się od Etiopczyka, wypracowując ok 10-sekundową przewagę. Utrzymał ją do mety.

Na gdyńską plażę Krystian Zalewski wpadł z rękami uniesionymi do góry, wyraźnie zadowolony z pierwszego oficjalnego startu w półmaratonie. Uzyskany przez niego wynik - 1:02:36 - to ósmy rezultat w historii polskiego półmaratonu.

– Jestem bardzo szczęśliwy. Pewnie mogło być jeszcze lepiej, ale pogoda przeszkodziła w uzyskaniu lepszego rezultatu – relacjonował na mecie Krystian Zalewski, który przed startem w Gdyni (dość niespodziewanym bo poprzedzonym odwołanym biegiem w Hadze) nie ukrywał, że liczy na bardzo dobry rezultat. – Nie bałem się mówić o tym, że jestem mocny, bo wykonałem właściwą pracę z trenerem. Bardzo szanuje wszystkie rekordy, ale wielcy zawodnicy mówią, że rekordy są po to by, je łamać. I ja chce to robić. W kolejnych startach będę starał się poprawiać, będę dążył do rekordu Polski – podkreślił Krystian Zalewski.

– Mam nadzieję, że debiut w maratonie będzie równie udany jak w półmaratonie! – dodał przeszkodowiec, który jednak nie rezygnuje ze startów na bieżni. – Nie odchodzę do przeszkód, cały sezon będę biegał na stadionie, aż do Igrzysk w Tokio. Ten półmaraton to przystanek w drodze po mistrzostwo na bieżni – podkreślił przeszkodowiec.

Trzecie miejsce obronił Akalnew Shumet – 1:02:54. Tuż za podium uplasowali się Arkadiusz Gardzielewski - 1:03:43) i Marcin Chabowski - 1:04:13). To wyniki znacznie poniżej ich rekordów życiowych, odpowiednio 1:03:17 i 1:02:24.

Wyniki:

1. NORDSTAD MOEN SONDRE, NOR - 1:01:18
2. ZALEWSKI KRYSTIAN, POL - 1:02:36
3. AKALNEW SHUMET, ETH - 1:02:54
4. GARDZIELEWSKI ARKADIUSZ, POL - 1:03:43
5. CHABOWSKI MARCIN, POL - 1:04:13
6. KARBOWIAK KAMI0L, POL - 1:05:17
7. KIPTUM KIMAIYO HILARY, KEN - 1:05:28
8. ŁASZYN DMYTRO, UKR - 1:05:40
9. JASTRZĘBSKI KAMIL, POL - 1:06:43
10. ROGIEWICZ ANDRZEJ, POL - 1:07:04

Kobiety

W rywalizacji kobiet tempo od początku nadawały – przy wydatnej pomocy m. in. Piotr Cypriańskiego i Niemca Tobiasa Singera – Etiopki Shegae Maeregu i Genet Gashie, do spółki z Kenijką Christine Oigo (prognoza wyniku na mecie ok. 1h09).

Grupę starała się gonić Anna Gosk, ale przez wiele kilometrów nie mogła się zbliżyć do rywalek na odległość mniejszą niż ok. 200-350 metrów.

Na 15 km Genet Gashie miała blisko półminutową przewagą nad Shegae Maeregu i minutową nad Anną Gosk, której udało się już skrócić dystans do słabszej z Etiopek.

Do mety kolejność już się nie zmieniła. Wygrała Genet Gashie, z wynikiem 1:12:05.

Shegae Maeregu była druga z rezultatem 1:12:42.

Trzecia Anna Gosk zanotowała 1:13:07 – to nowy rekord życiowy naszej zawodniczki, poprawiony o ponad półtorej minuty!

Wyniki:

1. GASHIE GENET, ETH - 1:12:05
2. MAEREGU SHEGAE, ETH - 1:12:42
3. GOSK ANNA, POL - 1:13:07
4. OIGO CHRISTINE, KEN - 1:15:08
5. ANDRZEJCZAK MONIKA, POL - 1:15:47
6. FALCH RUNA, GER - 1:17:00
7. MAZEK EMILIA, POL - 1:22:28
8. ŚLIWIAK JUSTYNA, POL - 1:23:59
9. FIEHN SANDRA, GER - 1:26:11
10. JAKIMCZUK ALEKSANDRA, POL - 1:26:28


AKTUALIZACJA

Relacja z 4. Gdynia Półmaratonu - SPROSTOWANIE

Półmaraton ukończyło 6 237 osób - to nowy rekord frekwencji imprezy. W 2017 r. do mety dotarło 5 896 osób, w 2018 - 5 898 osób.

Za rok Mistrzostwa Świata!  

Niemal dokładnie za rok gdyński półmaraton będzie gościł uczestników Mistrzostw Świata w półmaratonie. Przygotowania do tego historycznego wydarzenia trwają już od wielu miesięcy. Kibicujmy organizatorom, bo w interesie całego środowiska biegowego jest to, by impreza stała się oknem wystawowym polskich biegów na Europę i świat.

red. na podst. transmisji online

fot. mat. pras.


Polecamy również:


Podziel się: