Świetny występ Anny Gosk w przełajowym meczu GBR - USA - EUROPA!


W Szkocji rozegrano tradycyjny mecz w biegach przełajowych między Wielką Brytanią a Europą i USA. W zawodach wystartowała Polka Anna Gosk, która pomogła w wygranej drużynie Starego Kontynentu. Emocji było sporo.

Popularna impreza po 13 latach zmieniła swoją lokalizację. Tym razem zawodnicy nie rywalizowali w Edynburgu, a w Stirling, położonym w środkowej Szkocji. Wymagająca, ale też malownicza trasa prowadziła w pobliżu zamku wznoszącego się nad miastem. W biegu pań do pokonania był dystans 6 km, a wśród mężczyzn 8 km. Dodatkowo rozegrano też sztafetę mieszaną 4 x 1,5 km.

Walczono o miejsca indywidualne ale i punkty międzynarodowo-kontynentalnym trójmeczu. W reprezentacji Starego Kontynentu znalazła się zawodniczka Podlasia Białystok - Anna Gosk, która otrzymała powołanie po udanych Mistrzostwach Europy w Tilburgu.

Kobiety

Jako pierwsze z nową trasą zmierzyły się panie. Od startu na prowadzaniu znalazły się Brytyjki, a ton rywalizacji nadawała Charlotte Arter. Tuż za nią biegła Niemka Elena Burkard. Jeśli chodzi o czołówkę, to tak wyglądało praktycznie większość biegu. Natomiast Polka przez pierwsze dwa okrążenia plasowała się na 11-12 miejscu z niewielką stratą do liderek.

Sytuacja zmieniła się dopiero na ostatnim, czwartym okrążeniu. Biegnąca na drugiej pozycji Burkard przyspieszyła i wyprzedziła Arter. Wydawało się już, że Brytyjka zupełnie opada z sił. Kwestią czasu wydawało się kiedy zaczną doganiać ją kolejne zawodniczki, lub zrobi „Brexit” z trasy. Wyspiarka dzielnie walczyła, ale nie starczyło jej sił na zniwelowanie straty do Niemki, która wygrała z wynikiem 20:01.

Dobrze spisująca się Anna Gosk na przedostatnim okrążeniu awansowała do pierwszej dziesiątki.

Ostatecznie Polka uplasowała się na 7. miejscu, z 18 sekundami straty do zwyciężczyni.

Anna Gosk wydatnie przyczyniła się do wygrania przez Europę pierwszej rundy w tym przełajowym starciu (17 pkt). Drugie były Brytyjki które zgromadziły 19 oczek. Biegaczki z USA w ogóle nie zaistniały w stawce, gromadząc aż 50 pkt.

Mężczyźni

Zupełnie inny scenariusz miał bieg mężczyzn, bo tu Amerykanie byli faworytami i oni właśnie ruszali mocno od początku. Chwilami zajmowali trzy pierwsze miejsca, a za nimi plasowała się cała grupa zawodników reprezentujących Europę. Dopiero na końcu trzymali się Brytyjczycy. Jednak i tu nie zabrakło zwrotów akcji.

Chociaż oczy kibiców były zwrócone na Leonarda Korira – zwycięzcę ubiegłorocznego cyklu USATF Running, to lepiej radził sobie jego rodak Hillary Bor. Zawodnik momentami uciekał rywalom o kilkanaście metrów. Miał jednak problemy z orientacją w krętej trasie. Na czwartej pętli  dał wyraźnie znać, że nie wie w którą stronę pobiec. Sytuacja skończyło się najgorzej jak mogła - zawodnik na moment zboczył z trasy, a rozpędzony pociąg rywali uciekł. Szybko jednak dogonił stawkę, a na kolejnych dwóch okrążeniach nie próbował ucieczek pilnując czołówki.

Losy wygranej przesądziły się dopiero na finiszu.Pechowiec Hillary Bor sobie tylko znanym sposobem wygrał całe zmagania, uzyskując na 8-kilometrowej trasie wynik 23:48. Tuż za nim uplasował się Szwed Napoleon Solomon z takim samym wynikiem. Trzeci był Hiszpan Adel Mechaal z sekundą straty. Czwarte miejsce zajął wspomniany Korir. W klasyfikacji panów i wygrało USA z dorobkiem 16 pkt, przed Europą 20 pkt i Wielką Brytanią 44 pkt.

Sztafety

Wieńczącą mecz sztafetę 4 x 1500 m wygrała seniorska drużna Wielkiej Brytanii. Wyspiarze od początku narzucili mocne tempo. Kropkę nad „i” postawiła gwiazda reprezentacji Laura Muir. Radość kibiców była ogromna, bo biegaczka pochodzi ze Szkocji.

Cały mecz zwyciężyła jednak reprezentacja Europy (55 pkt), wyprzedzając Wielką Brytanię (84 pkt) i USA (90 pkt).

Wyniki biegu kobiet:

1. Elena Burkard, EUR - 20:01
2. Charlotte Arter, GBR - 20:06
3. Anna Emilie Moller, EUR - 20:11
...
7. Anna Gosk, EUR - 20:19

Wyniki biegu mężczyzn:

1. Hillary Bor, USA - 23:48
2. Napoleon Solomon, EUR - 23:48
3. Adel Mechaal, EUR - 23:49

RZ


Polecamy również:


Podziel się: