Szymon Dorożyński sensacyjnym mistrzem Polski na 5 km! Upał przerzedził stawkę 13. Biegu Ursynowa [WYNIKI, ZDJĘCIA]


Opublikowane w sob., 15/06/2019 - 16:48

Na „gorącą atmosferę” 13. Biegu Ursynowa w Warszawie uczestnicy byli z góry przygotowani. Mało kto jednak prognozował tak zaskakujący przebieg rywalizacji walki o medale Mistrzostw Polski w biegu ulicznym na 5 km. Sensację sprawił mało znany Szymon Dorożyński, który sięgnął po złoto!

Szybka, płaska trasa wyznaczona w Al. Komisji Edukacji Narodowej rozgrzana była niczym patelnia. W chwili startu - a była dopiero godz. 10:00 - termometry wskazywały ponad 30 stopni Celsjusza! Jeśli dodamy, że pomiar ten przeprowadzono… w cieniu, a na trasie Biegu Ursynowa nie ma żadnego osłoniętego fragmentu, to można się tylko domyślać odczuwalnej temperatury.

Organizatorzy zadbali o bezpieczeństwo biegaczy. Jeszcze dzień przed startem rozsyłano do uczestników wiadomości o zapowiadanym upale. Na stosunkowo krótkiej, bo 5-kilometrowej trasie przygotowano aż dwa punkty z wodą oraz kurtyny wodne. Obok biegnącego tłumu poruszali się też wolontariusze na rowerach. Na szczęście służby medyczne, cały czas będące w gotowości, nie miały dużo pracy.

Wydaje się, że - mierząc siły na zamiary - spora część osób postanowiła jednak zrezygnować ze startu.

"Upał nie wyklucza biegania. Trzeba jednak robić to z głową!" Kardiolog sportowy radzi...

Ostatecznie Bieg Ursynowa ukończyło 1 715 osób. Jeszcze pięć dni przed imprezą zgłoszonych było ponad 2 000 osób.

Walka w MP była zacięta. Przez cztery kilometry na czele znajdowała się grupka kilku biegaczy, z Henrykiem Szostem na czele. Dla rekordzisty kraju w maratonie był to powrót na Ursynów po latach przerwy. W 2012 roku zdobył tu złoto MP, wyprzedzając Jakuba Nowaka. Teraz obaj znów biegli obok siebie. Tempo biegu open nadawał Artsiom Lohisz.

Losy medali przesądził ostatnim kilometr. Wygrał wspomniany Białorusin, uzyskując czas 14:22. Drugi finiszował Szymon Dorożyński z wynikiem 14:25. Ponieważ w stawce miało być dwóch zawodników z Białorusi, początkowo sądzono, że Szymon to... rodak zwycięzcy. Nic bardziej mylnego!

Zawodnik AZS Politechniki Opolskiej długo pracował na ten sukces. – Trzy dni temu w głowie pojawiła mi się myśl, że będę miał tu złoto. Że będę walczył i ostatni kilometr pobiegnę w 2:40 min./km… Miałem kryzys na 2. kilometrze, przez co chłopaki nieco mi uciekli, na jakieś pięć metrów… ale przypomniałem sobie swoje założenia. Dogoniłem ich, a tętno podniosło mi się strasznie. Biegnąc w grupie było już lepiej. Przy samotnym finiszu zapewne nie dałbym rady - relacjonował na mecie szczęśliwy Szymon Dorożyński.

Do tej pory największym sukcesem w karierze tego biegacza był srebrny medal MP do lat 23 na 10 000 m z 2014 roku. Złoto zdobył wtedy Szymon Kulka, szósty był Tomasz Grycko.

– Niestety miałem pecha. Chyba nie byłem przygotowany na tak szybkie wejście na wysoki poziom. Miałem problemy z Achillesem. Wróciłem tylko dzięki moim amatorom, których trenuje. Chodziliśmy wspólnie po trzy razy dziennie na treningi. To mnie skłoniło do systematycznej pracy. To właśnie dzięki nim jestem tu, gdzie jestem! - podkreślił świeżo „upieczony” mistrz Polski w biegu ulicznym na 5 km, który teraz na dłużej chce wrócić do krajowej elity.

Jako trzeci, a drugi w MP metę przeciął Henryk Szost, z wynikiem 14:28. Piąty open, ale na trzecim miejscu wśród Polaków uplasował się Kamil Karbowiak - 14:31. W sumie siedmiu zawodników złamało grancie 15 minut.

– Wszystko było dobrze do 4. kilometra, ale i tak jest ok. W 2012 roku miałem większe zapasy szybkości. Wtedy jeszcze częściej startowałem na „dychę”. Teraz mam więcej maratonów w nogach i tempo jest mniejsze. A o końcówce to już nie ma co mówić. Tempo w granicach 2:48 min./km jeszcze wytrzymywałem. Gorzej jak już doszło do typowego zerwania na końcówce – opisywał Henryk Szost, który wystartować ma też w Biegu św. Dominika na 10 km w Gdańsku, gdzie rozdane zostaną medale MP w biegu ulicznym na 10 km.

Na Ursynowie najszybszą z kobiet była Izabela Trzaskalska, która mimo upalnej pogody chciała złamać 16 minut. Zabrakło niewiele. Maratonka pokonała 5 km w 16:06, wyprzedzając z dużą przewagą Mołdawiankę Olesie Smowczenko, która miała wynik 16:40. Trzecia przybiegła Ewa Jagielska z rezultatem 16:45.

– Na początku myślałam, że nie będzie tragedii z tym upałem, ale już po dwustu metrach zmieniłam zdanie. Mimo to ruszyłam odważnie za chłopakami. Pewnie po drodze zrobiłam życiówki na „trójkę” i „dwójkę”, ale przyjechałam tu żeby złamać 16 minut. Co prawda nie udało się, ale i tak wynik jest przyzwoity. Pogoda jest jaka jest, nic na to nie poradzimy – relacjonowała Iza Trzaskalska. – Oczywiście korzystałam z rozstawionych puntów. Widziałam, że przy trasie stali też ludzie i podawali wodę. Dobrze, bo trzeba się nawadniać w takich warunkach. Ja na rozgrzewce co chwilę brałam łyka…. – dodała biegaczka z Lublina.

Dodajmy, że Otwarte Mistrzostw Polski kobiet na 5 km rozegrane zostaną za tydzień 23 czerwca w gminie Słupca.

Wyniki:

Bieg open:

Mężczyźni:

1. Artsiom Lohisz (BLR) - 14:22
2. Szymon Dorożyński (POL) – 14:26
3. Henryk Szost (POL) 14:28

Kobiety:

1. Izabela Trzaskalska (POL) -16:06
2. Olesia Smowczenko (MDA) 16:40
3. Ewa Jagielska (POL) 16:45

8. Otwarte Mistrzostwa Polski mężczyzn na 5 km:

1. Szymon Dorożyński – złoto MP - 14:26
2. Henryk Szost – srebro MP – 14:28
3. Kamil Karbowiak – brąz MP – 14:30
4. Jakub Nowak  – 14:39
5. Emil Dobrowolski – 14:55
6. Krzysztof Wasiewicz – 15:00
7. Artur Olejarz – 15:03
8. Mateusz Demczyszak – 15:08
9. Daniel Żochowski – 15:12
10. Aleksander Dragan – 15:13

13. Bieg Ursynowa był także areną walki o medale Mistrzostw Polski Masters. Pełne wyniki: TUTAJ.

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce