Szymon Makuch przebiegł Islandię! Zbiórka dla Kacpra jeszcze trwa


Opublikowane w pon., 15/07/2019 - 13:14

W sumie 11 dni potrzebował Szymon Makuch, by pokonać Islandię biegiem.

Polak wystartował 2 lipca z Rifstangi. Zmotywowany, by osiągnąć obydwa cele tego przedsięwzięcia, pierwszego dnia przebiegł 80 km. Kolejne dni nie zawsze układały się po jego myśli. Po drodze złapała go burza, zamoczyło mu sprzęt, silny wiatr mocno ograniczył tempo, zrobiło się zimno.

Gdy trafiła się dobra pogoda, to akurat zaczął się trudniejszy, polodowcowy teren do biegania, a jakby tego było mało, Szymon pomylił drogę i dołożył sobie kilka nadmiarowych kilometrów.

Żadna z tych przeszkód nie okazała się jednak nie do pokonania. Po 11 dniach Szymon dotarł do Dyrholaey i mógł cieszyć się z pokonania dystansu przekraczającego 600 km. Do celu dotarł samotnie, bez wsparcia z zewnątrz, chociaż z mocnym dopingiem.

„Dziękuję za wszystkie trzymane kciuki i słowa wsparcia. To było 11 najważniejszych, najtrudniejszych i zarazem najpiękniejszych dni w moim życiu. Dzięki Wam to nie był samotny bieg, bo Islandię przebiegliśmy razem”

- napisał Szymon na swoim profilu.

Z drugim celem wyprawy niestety idzie gorzej. Szymon podjął się tego wyzwania dla 15-letniego Kacpra. Chłopak cierpi na dystrofię mięśni i potrzebuje funduszy na leczenie i rehabilitację. Najlepiej 37 000 zł. Z tej kwoty na koncie zbiórki znalazło się 19 517 zł. Można to jeszcze zmienić i wesprzeć akcję Szymona – TUTAJ. https://zrzutka.pl/600-km-dla-kacpra-przez-islandie. Zrzutka kończy się za 2 dni.

IB


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce