Tomasz Brzeski wywalczył sobie rentę. Rehabilitacja w toku


Opublikowane w czw., 14/02/2019 - 20:31

Od wypadku Tomasza Brzeskiego minęły już niemal 2 lata. Przed sportowcem długa i żmudna rehabilitacja, w której pomoże na pewno wywalczona przed sądem renta. 

1 kwietnia 2017 r. ten znany biegacz i triathlonista brał udział w ósmej edycji zawodów skialpinistycznych w Zakopanem. Do wypadku doszło w dolnej części Zawratowego Żlebu. Tam, jadący na drugim miejscu zawodnik, uderzył z ogromną siłą w głaz, doznając urazu twarzoczaszki. Niestety kask nie wytrzymał uderzenia.

Tomasz Brzeski wciąż w śpiączce. Wiemy co się stało

Pomoc nadeszła natychmiastowo. Udzielali jej m.in. inni uczestnicy zawodów, wśród których byli ratownicy TOPR oraz służby medyczne zabezpieczające imprezę. Mimo to stan Tomasza Brzeskiego był poważny.

Najpierw walczył o życie, potem o dojście do siebie po kolejnych operacjach i o każdy kolejny krok stawiany na drodze do sprawności. Rok po wypadku Tomasz znowu chodził, ale jego droga do zdrowia jest jeszcze długa. Nadal jest zmuszony przechodzić rehabilitację i poddawać się różnym terapiom. Cierpi na szereg pourazowych problemów.

Oprócz walki o zdrowie, dochodził również swoich praw w sądzie i jak informuje Radio Kraków, chociaż sprawa nie jest zakończona, widać jej pozytywne oznaki. Sąd Apelacyjny w Krakowie przyznał mu comiesięczną rentę w wysokości 7,5 tys. zł.

Tę kwotę będzie wypłacał jeden z organizatorów imprezy, jednak jest ona jedynie tymczasowym rozwiązaniem. Tomasz Brzeski nadal domaga się odszkodowania i zadośćuczynienia od Polskiego Związku Alpinizmu. Renta stanowi zabezpieczenie tego powództwa. Będzie wypłacana do czasu ogłoszenia prawomocnego wyroku.

IB

źródło: Radio Kraków


Polecamy również:


Podziel się: