Tragedia na zawodach we włoskich Alpach. Biegaczka z Norwegii zginęła od pioruna


Opublikowane w wt., 30/07/2019 - 11:15

Tragiczna śmierć uczestniczki przykryła cieniem zawody biegowe Südtirol Ultra Skyrace rozgrywane we włoskich Alpach przy granicy z Austrią. Nad jeziorem San Pancrazio zginęła porażona piorunem 44-letnia biegaczka z Norwegii rywalizująca na najdłuższym dystansie 121 km.

Burza rozszalała się w sobotę wczesnym wieczorem, po prawie dobie biegu. Około godziny 18:45 zawody zostały przerwane, a zawodnicy zatrzymani na punktach odżywczych. Część biegaczy znajdowała się jednak na trasie pomiędzy schroniskami, „poza zasięgiem obsługi” - informują organizatorzy.

Tak było właśnie z grupką zawodników, w której znajdowała się Norweżka. Pół godziny po decyzji o przerwaniu zawodów, znajdowali się oni na wysokości około 2120 m n.p.m. pomiędzy dolinami Sarentino i Passiria. Gdy piorun uderzył w biegaczkę (jej nazwiska do tej pory nie ujawniono) jej towarzysze na trasie natychmiast zawiadomili służbę ratowniczą, która śmiglowcem przetransportowała Norweżkę do szpitala w Bolzano. Rannej biegaczki nie udało się, niestety, uratować.

„Jesteśmy w głębokim szoku” - powiedział Josef Günther Mair, dyrektor rozgrywanego po raz siódmy Südtirol Ultra Skyrace i złożył kondolencje rodzinie biegaczki. Zaplanowana na niedzielne południe ceremonia dekoracji i zakończenie imprezy zostały odwołane.

red.

zdj. strona organizatora


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce