Tragiczny finał ultramaratonu w Odessie. Nie żyje reprezentantka Ukrainy


Opublikowane w czw., 18/06/2020 - 09:40

Osiem godzin trwały poszukiwania 33-letniej uczestniczki ultramaratonu Odessa Ultra-Trial Kuyalnik, gdy nagle zniknęła z oczu organizatora. Finał był tragiczny - Kateryna Katiuszczewa doznała udaru słonecznego i zmarła.

Zawody odbywały się na 67-kilometrowej trasie wyznaczonej nad rzeką Kujalnik nad Morzem Czarnym. Na ścieżce nie brakowało bagien, trzciny, kamieni oraz podbiegów. Jak opisywała organizatorka Irina Daszkowa, część miejsc była praktycznie niedostępna. Zmaganiom towarzyszył 38-stopniowy upał.

"Upał nie wyklucza biegania. Trzeba jednak robić to z głową!" Kardiolog sportowy radzi...

W poszukiwaniach zaginionej biegaczki wzięli udział organizatorzy, uczestnicy, wolontariusze imprezy oraz wezwana na miejsce policja. Podejrzewano uprowadzenie zawodniczki, ale nie potwierdziło się to przypuszczenie.

Katiuszczewą odnaleziono nieprzytomną ok. 10 km od mety, po namierzeniu sygnału z telefonu komórkowego. Jak relacjonują media, Katiuszczewa jeszcze żyła, ale jej ciało było mocno wychłodzone. W szpitalu lekarze walczyli o życie biegaczki, ale byli bezsilni wobec zapaści i ustania funkcji życiowych. Stwierdzono udar i odwodnienie.

Kataryna Katiuszczewa była jedną z najbardziej doświadczonych ukraińskich ultramaratonek. Nosiła przydomek „żelazna dama” i wielokrotnie reprezentowała swój kraj na imprezach mistrzowskich IAU (wygrywała biegi od 50 km do 24h). Z powodzeniem startowała także w triathlonie.

„Kateryna była fantastyczną biegaczką i świetną osobą. Zawsze będziemy ją pamiętać za życzliwość i wspaniały uśmiech” - podkreśliło IAU w komunikacie o śmierci biegaczki.

red.

fot. IAU


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce