"Trudna" Zimowa Piątka / Dziesiątka Nocnego Puszczyka


W piątkowy późny wieczór, w Puszczykowie odbyły się zawody biegowe pn. Zimowa Piątka Nocnego Puszczyka oraz Zimowa Dziesiątka Nocnego Puszczyka. 

Bieg na dystansie 10 km wystartował o godzinie 21:30. Kwadrans później na trasę ruszyli biegacze z krótszego dystansu. Aura zimowa, choć piątkowy dzień bardziej deszczowy, ale temperatura w okolicach 0 stopni plus leżący jeszcze śnieg sprawił, że atmosfera była typowo zimowa.

Trasa biegu trudna, prowadząca przez tereny leśne, podbiegi, korzenie, obowiązkiem więc było zabranie ze sobą czołówki - trzeba było uważać gdzie się stawia stopy, żeby nie zaliczyć bliskiego kontaktu z podłożem, dodatkowo poza terenami leśnymi na drogach było ślisko.  

Ja wystartowałem na dystansie 10 km, trasa ta obejmowała dwa kółeczka. Bieg zacząłem spokojnie, ale z czasem coraz to szybciej pokonywałem każdy kilometr, czułem się wyśmienicie omijając korzenie i inne przeszkody w lesie, trasa była bardzo dobrze oznaczona taśmami.

Do mety dotarłem w czasie 53:59, zajmując 20 miejsce na 52 biegaczy. Dystans 5 km pokonało 74 biegaczy. Na mecie na każdego czekał piękny, drewniany pamiątkowy medal, gorąca herbatka oraz słodycze. 

Na koniec rozpadało się już na dobre, ale nie zniechęciło to biegaczy do uśmiechu, każdy był zadowolony z pokonania trudnej trasy w takich warunkach.

Marek Pfajfer, Ambasador Festiwalu Biegów


Polecamy również:


Podziel się: