W 70 dni dookoła Nowej Zelandii


Opublikowane w pt., 22/11/2019 - 15:02

Lucy Clark przejechała na rowerze Wielką Brytanię, zwiedziła Europę i USA, a teraz postawiła przed sobą poważne wyzwanie biegowe. Australijka chce zostać pierwszą reprezentantką swojego kraju, która obiegnie Nową Zelandię.

Zadanie wymaga pokonania 3000 km po Te Araroa, otwartej w 2011r. trasie obejmującej obydwie wyspy. Odległość pomiędzy wyspami pokonuję się kajakiem. Do przepłynięcia jest łącznie ok. 50 km. Lucy zaczęła 11 listopada i codziennie pokonuje ok. 46 km. Bieg odbywa się ze wsparciem – wyposażenie, zapasy i miejsce do spania jedzie za nią samochodem. Australijka zamierza również korzystać  z sieci schronisk rozrzuconych w po drodze.

Lucy Clark przygotowywała się do tego biegu przez ponad 2 lata. Nie uchroniło jej to przed trudami trasy i chwilami zwątpienia.

„Czego się nauczyłam pierwszego dnia? Na przykład, że bieganie po plaży, gdy w twarz wieje wiatr z prędkością 20 km/h jest do kitu” - pisała w swojej relacji Lucy. Pierwszego dnia pokonała 69 km i od razu uszczupliła zapasy plastrów i zasypek do stóp. Czwartego dnia pierwsze 12 km przebiegła w błocie i burzy. Piątek (22 listopada) rozpoczęła od zgubienia drogi. Przygód jej nie brakuje, ale na liczniku ma już 655 km. Tych nadmiarowych, wynikających z pomyłek nie liczy. W trasie jest od 12 dni. To dopiero początek. Zgodnie z planem, bieg ma się zakończyć po 70 dniach.

Pierwszą kobietą, która ukończyła takie wyzwanie była Nowozelandka Mina Holder i to do niej należy obecny rekord 77 dni, 10 godzin, 44 minuty. Rekord mężczyzn ustanowił Brytyjczyk Jez Bragg, który w 2013 r. przebiegł Nową Zelandię w 53 dni, 9 godzin i 1 minuta.

IB/ fot. facebook Lucy Clark


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce