W Gorlicach wygrywali m. in. Szost, Burghardt, Kulka, Zatorska. Kto teraz?


Opublikowane w wt., 03/12/2019 - 09:09

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gorlicach zaprasza sympatyków biegania do udziału w 29. Gorlickim Biegu Sylwestrowym na dystansach 5 i 10 km. Start tradycyjnie na Rynku w Gorlicach.

Historia biegu sięga początku lat 90. XX wieku. - 31 grudnia 1991 roku z inicjatywy działaczy i zawodników Ludowego Klubu Sportowego „Pogórze” przeprowadzono I Gorlicki Bieg Sylwestrowy. Pomysłodawcami byli bracia Mieczysław i Ryszard Holikowie. Początki były trudne i wymagały wiele wysiłku, czasu oraz nauki organizacji biegu ulicznego. Pomocą i fachowymi poradami służyli gorliccy biegacze długodystansowi, którzy startowali w imprezach masowych organizowanych w całym kraju – wspomina Augustyn Jamro, który był sędzią głównym.

Przez wszystkie edycje biegu piastował tę funkcję i o tej imprezie wie wszystko. - W pierwszej edycji wystartowało 23 zawodników, w tym jedna kobieta. Ówczesna trasa wiodła centralnymi ulicami miasta. Zwycięzcą został Piotr Mróz z AZS Kraków, a wywodzący się z Nowego Sącza. Jedyną zawodniczką była Renata Grabska z Rzeszowa – wspomną Jamro.

W drugiej edycji frekwencja się nie zwiększyła. Na starcie znów stanęło 23 zawodników, głównie z województwa wówczas nowosądeckiego i krośnieńskiego. Wygrał Edmund Kramarz z czasem 30 minut i 33 sekund z Krosna. Trzecia edycja w 1993 roku zgromadziła na starcie już 37 zawodników, w tym sześć kobiet.

- Po raz pierwszy trasa wiodła ulicami: Mickiewicza, Nadbrzeżną i Blich, a zawodnicy pokonywali ją dwukrotnie. Od tej edycji wszystkie biegi odbywają się na tej trasie z małymi korektami w poszczególnych latach. Zwycięzcą w 1993 roku został maratończyk Józef Kazanecki z Wawelu Kraków – mówi Krzysztof Zagórski ze Stowarzyszenia Maraton Gorlice, który co roku pomaga przy organizacji biegu.

Od tej pory w GBS zaczęło się pojawiać coraz więcej zawodników. W szóstej edycji (1996 rok) wśród kobiet zwyciężyła utytułowana zawodniczka i reprezentantka kraju w biegach długodystansowych Izabela Zatorska z Krośnianki Krosno, wówczas aktualna mistrzyni Polski w biegach przełajowych i od tej zaczęła regularnie pojawiać się w Gorlicach. W 2000 roku biegło się już prawie stu zawodników.

- Rekordowy był również czas 30 minut i 18 sekund, jaki uzyskał, biegający po raz pierwszy w Gorlicach  Jakub Burghardt z LKS Mielec, ówczesny mistrz Polski juniorów biegu na 3000 m oraz wicemistrz Polski – podkreśla Zagórski.

Ten utalentowany biegacz wygrywał także kolejnych latach, podobnie jak i wśród pań Katarzyna Czubska z LKS Mielec. W 2004 roku organizatorzy po raz pierwszy wprowadzili dystans 5 km, który bardzo szybko zyskał uznanie wśród biegaczy. Podczas 15. edycji biegu w 2005 r. najlepszy okazał się maratończyk Henryk Szost, ówczesny wicemistrz seniorów w biegach przełajowych na 10000 m. W 2007 roku po raz pierwszy zastosowano elektroniczny pomiar czasu, co ułatwiło sędziom pracę na mecie. Po raz szósty wygrał wówczas Burghardt. W 20. jubileuszowym biegu padł kolejny rekord frekwencji - 239 uczestników. Drugie zwycięstwo odniósł Szost, a tuż za nim przybiegł Szymon Kulka. W rywalizacji pań zwyciężyła Anna Wojna.

- Z roku na roku gorlicka imprez zyskiwała coraz więcej sympatyków. W 2011 roku podczas 21. edycji biegu na starcie pojawiło się aż 366 zawodników i zawodniczek, co było sporym zaskoczeniem zarówno dla organizatorów, jak i samych uczestników. Nowy rekord trasy ustanowił Henryk Szost, który pobiegł poniżej 30 minut [29.23  –przyp. red.] – dodaje Zagórski.

W 2016 roku wygrał i rekord trasy z czasem 29 minut i 4 sekundy ustanowił Kulka. Gorlicki Bieg Sylwestrowy na stałe wszedł w kalendarz imprez sportowych Gorlic, Małopolski i Polski. Impreza ma charakter masowy i jest przeznaczona zarówno dla zawodowców, jak i amatorów. W tym roku odbędzie się już po raz 29..

Marek Podraza, Ambasador Festiwalu Biegowego


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce