We wrześniu biegacze zdobędą Twierdzę Modlin. Wyzwanie - "dycha"


W miejscu gdzie spotkają się trzy rzeki: Wisła, Narew i Wkra, król szwedzki Gustaw założył obóz warowny, zaś Napoleon rozpoczął budowę twierdzy. Chociaż jej obrona bywała bardzo skuteczna, nie była to twierdza nie do zdobycia. Kapitulowała oblegana przez wojska rosyjskie w 1831 i w 1830 roku. Ustąpiła pod naporem sił niemieckich w czasie I Wojny Światowej i przechodziła z rąk do rąk w kolejnej wojnie.

21 września Twierdza Modlin stanie się areną I Biegu Czterech Generałów. Jego uczestnicy będą mieli do pokonania dystans 10 km.

– Trasa nie będzie łatwa. Można powiedzieć, że to takie małe wyzwanie. Cała trasa prowadzi po dwóch pętlach na terenie Twierdzy Modlin i raczej nie nadaje się do bicia rekordów życiowych. Sporo będzie zakrętów. Utrudnieniem będzie też duży podbieg pod cytadelę. Ma podobną długość, jak ten na Agrykoli, chociaż jest mniej stromy. Trzeba go będzie pokonać dwukrotnie – mówi Marek Ciborowski współorganizator imprezy.

Bieg odbędzie się na tydzień przed 36. PZU Maratonem Warszawskim i może być dobrym treningiem przed dłuższym dystansem, jednak zawody oprócz zmagań sportowych, mają być okazją do zwiedzania i zapoznania się z historią tego miejsca.

– Przy konstrukcji trasy braliśmy pod uwagę walory turystyczne tego miejsca. Start przewidzieliśmy blisko Bramy Ostrołęckiej. Po drodze będzie cytadela, klub oficerski. Atrakcją będzie na pewno przedwojenne osiedle oficerskie – dodaje Marek Ciborowski.

Po biegu o 15:00 na terenie Twierdzy Modlin odbędzie się inscenizacja jej obrony w 1939 roku. Warto na to wydarzenie zaczekać, a organizatorzy jeszcze prowadzą rozmowy, żeby przygotować atrakcje na czas przerwy między biegiem a rekonstrukcją.

Zgłoszenia elektroniczne będą przyjmowane do 16 września, ale niższe wpisowe (40zł) obowiązuje tylko do końca lipca.

Strona imprezy

IB

fot. Organizator

Polecamy również:


Podziel się: